Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20514 miejsce

Oksymoron kolędowy

Współautorzy: Barbara Podgórska

Kiedy zaśpiewamy, a niewątpliwie zaśpiewamy, jedną z najpiekniejszych polskich kolęd: Bóg się rodzi, moc truchleje, napisaną przez Franciszka Karpińskiego, warto wiedzieć, co niezwykłego śpiewamy.

 / Fot. Marek Wacław Judycki
Bóg się rodzi, moc truchleje,
Pan niebiosów obnażony,
ogień krzepnie, blask ciemnieje,
ma granice Nieskończony.
Wzgardzony, okryty chwałą,
śmiertelny, Król nad wiekami!
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.


Prześliczna pieśń (bo to podniosły utwór, chwytający za serca), mistrzowsko wykorzystuje zabieg językowy zwany oksymoronem. Jest to związek frazeologiczny, złożony z wyrazów opozycyjnych znaczeniowo (antonimicznych), prowadzący do efektu paradoksu.

Oto drobny przykład: "Nieszczerości trzeba naszej dobrodusznej, naszej poczciwej literaturze. Trzeba jej trudnej sztuki przewrotności. Zimnego ognia. Czarnej bieli. Pokornej rewolty". Flaszen L. Cyrograf.

Podobnym zjawiskiem jest antylogia - określenie pozornie sprzeczne z właściwościami przedmiotu, którego dotyczy: powieki z ołowiu, nogi z waty (nogi ciężkie jak z waty - słynny lapsus Dariusza Szpakowskiego), spiesz się powoli, niepróżnujące próżnowanie, pracowita bezczynność.

Kocham czy-li nie? Ach ogień w miłości
Szczerze dopieka, a ja drżąc trupieję.
Nie kocham tedy? Ach, do samych kości
Wolnym się ogniem spuszczam i topnieję.
Ogień sięz mrozem ugania w skrytości:
I mrozem pałam i ogniem leję;
Cuda miłości, czarów sposób nowy:
Mróz gorejący, a ogień lodowy.

Jan Andrzej Morsztyn: Dumanie zakochanej

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.