Facebook Google+ Twitter

"Okupuj Wall Street" staje się fenomenem ruchów demonstracyjnych

Okupacja Wall Street trwa już ponad dwa miesiące. Mimo aresztowań demonstrantów, na ich miejsca pojawiają się nowi. Na czym polega fenomen tego społecznego zjawiska? Czy w Polsce także potrafimy organizować demonstracje na wzór Amerykanów?

W ciągu ostatnich tygodni dochodziło do licznych, masowych fal demonstracji i protestów na całym świecie. Najbardziej głośne, a zarazem także najbardziej solidarne oraz efektowne miały, i mają nadal miejsce, w USA na Wall Street. Amerykańscy aktywiści i działacze społeczni postanowili 15 października aktywować wszystkie siły społeczne do zorganizowania ruchu demonstracyjnego na globalną skalę. Oburzone obywatelskie nieposłuszeństwo w ten sposób miało pokazać solidarność w walce z obecnym kryzysem gospodarczym, nierównościami społecznymi oraz trzymaniem władzy przez wpływowych ludzi biznesu, którzy stanowią 1 proc. w walce z 99 proc. walczących demonstrantów. "We are the 99%" było głównym hasłem wielkiego protestu na skale światową.

Patrząc na ostatnie wydarzenia w Ameryce, gdzie fala protestów zdominowała ponad 200 dużych miast z kilkumilionową liczbą protestujących i uzyskała poparcie wśród prawie połowy obywateli (47 proc. wg CNN), można zadać pytanie: na czym polega amerykański fenomen obywatelskiego nieposłuszeństwa?

M. Mayer opisując zjawisko obywatelskiego nieposłuszeństwa, podkreśla, że ważny wpływ na jego wyraz mają autorytety: "To one są wyznacznikami inspiracji i aspiracji w dążeniu do zamierzonych działań demonstrujących. To także wartości i idee które łączą ludzi w walce o wspólne cele. Ameryka jest krajem autorytetów. Mamy wspaniałe ikony walecznych bojowników jak Martin Luther King, Ross Tuman, Abraham Lincoln".

Nie brakuje współczesnych cenionych osób, które stanowią autorytety wśród wielu Amerykanów. Nie zabrakło ich także na demonstracjach "Occupy Wall Street". Do protestu przyłączali się wybitni naukowcy, aktorzy, pisarze, dziennikarze i muzycy, m.in. publicystka i pisarka Nami Klein, znany prof. Richard Wolff, dziennikarz i reżyser Michael Moore czy tez muzycy Keyne West, Tom Morello i inni. W parku Washington Square Park organizowane były wykłady, prowadzone za darmo w ramach aktywizacji społecznej, przez wybitnych profesorów uniwersyteckich. W parku Zucotti, gdzie znajdowała się gówna wioska, organizowano liczne warsztaty dydaktyczne związane z zagrożeniem kryzysu gospodarczego. Ze względu na brak pozwolenia na sprzęt nagłaśniający, tysiące osób przekazywało ważne informacje na zasadzie powtórzeń zdań prowadzącego przez tłum metodą tzw. echa. Dzięki temu tysiące ludzi uczestniczących w protestach miało swój czynny udział.

Czytaj dalej ->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.