Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

49677 miejsce

Olechowski, Kwaśniewski, Wałęsa: - Nie tworzymy nowej partii

Współautorzy: Paulina Nowicka

Niepokój o kierunek polskiej demokracji, wyraźnie odbiegającej ostatnio od standardów demokracji europejskiej, sprowadził dziś do auli UW polityków, naukowców, artystów.

A. Kwaśniewski, L. Wałęsa, A. Olechowski / Fot. Lidia RaśDebata w Audytorium Maximum poświęcona standardom w demokracji europejskiej stała się okazją do opublikowania przez byłych prezydentów RP i Andrzeja Olechowskiego "Posłania do polskiej opinii publicznej". Zrodziło się ono z przeświadczenia, iż w Polsce zasady demokracji sa zagrożone. Prowadzący debatę Andrzej Olechowski zaznaczył, iż nie chodzi o stworzenie nowej partii politycznej, ani o wpływanie na polityków. Celem spotkania jest aktywizacja działań obywatelskich, które nie pozwolą wyrzucić nas poza wspólnotę europejską.
- Mamy obecnie w Polsce demokrację drugiej kategorii, a nie zasłużyliśmy na to - mówił Olechowski.

Zasadniczym punktem konferencji były wystąpienia filozofów i prawników wskazujących na idealny wzór państwa demokratycznego, z którym zestawili obecne rządy w Polsce. Dla profesor Barbary Skargi niepokojący jest przede wszystkim brak etyki w polityce, skutkujący brakiem poszanowania godności człowieka, rzucaniem bezpodstawnych oszczerstw.
- Człowiek stał się narzędziem , a nie celem - mówiła. - Priorytetem uczyniono lustrację, a nie rozwój gospodarczy, stosunki międzynarodowe, czy edukację. Kiedy nadchodzi wolności człowieka, zapowiada się koniec demokracji - dodała prof. Skarga.

W podobnym tonie utrzymane były wypowiedzi profesorów: Wiktora Osiatyńskiego i Andrzeja Zolla. Osiatyński przywoływał zdarzenia z ostatnich dni, ilustrujące jego zdaniem obecne metody działania państwa. Spektakularne aresztowania lekarzy, akcja w domu poseł Barbary Blidy to przykłady nieuzasadnionej represyjności obecnego rządu. - Prawa niezbywalne nie były przestrzegane w PRL, ale są zdobyczą Polski lat 90. i nie można dać ich sobie odebrać - mówił Osiatyński.
Dodał, iż państwo ma służyć jednostce, a nie ingerować w jej życie prywatne, ma pomagać budować aparat samorządowy, a nie tłumić jego przejawy przez centralizację działań. - Budzi moje obawy zawłaszczenie przez koalicję rządzącą mediów, które narzucają jedną opcję polityczna i ideologiczną - mówił profesor Osiatyński.

Na szczególnie niebezpieczną zależność państwa i prawa wskazywał prof. Andrzej Zoll. - W demokratycznym kraju Trybunał Konstytucyjny nie może być traktowany jako instytucja działająca na rzecz partykularnych interesów rządzących - mówił prof. Zoll.

Klamrę konferencji stanowiły wystąpienia byłych prezydentów, którzy choć wyraźnie zaznaczali odrębność poglądów, to jednak za element wspólny uznali konieczność wystąpienia w obronie europejskich standardów demokracji w Polsce. Obaj deklarowali czynny udział we wszelkich działaniach społecznych, których celem będzie aktywizacja Polaków. Końcowym elementem spotkania było złożenie podpisów na "Posłaniu do polskiej opinii publicznej". A. Kwaśniewski podpisujący "Posłanie do polskiej opinii publicznej" / Fot. Lidia RaśAndrzej Olechowski / Fot. Lidia Raś
Więcej zdjęć w fotogalerii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Przedziwna koalicja. Lech Wałęsa chwyta się brzytwy żeby utrzymać się w polityce. Minister w totalitarnej Polsce wmawia mi że broni demokracji. Polska staje na głowie, może to cyrk?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czarny dzień dla Polski. Dzień żałoby. Wałęsa z Kwaśniewskim w jednej lidze. Zgroza. LECHU, czemu mi to robisz?!! :(((

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy tekst. +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.