Facebook Google+ Twitter

Olej napędowy i benzyna potanieją?

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-07-11 11:01

Kierowcy diesli i aut benzynowych mają powody do zadowolenia. W przyszłym tygodniu na stacjach paliwa do tych samochodów powinny potanieć. Olej napędowy o blisko 11 gr, a benzyna o ok. 10 gr. Wskazują na to obniżki cen hurtowych zarówno w PKN Orlen, jak i Grupie Lotos.

 / Fot. Paweł Kula PAPRuchy cen u naszych producentów to odpowiedź koncernów na sytuację na międzynarodowych rynkach paliw. Według analiz wrocławskiej firmy e-petrol, która monitoruje rynek paliw, największe wahania dotyczyły hurtowych cen oleju napędowego. Od połowy czerwca diesel systematycznie tanieje.

W ciągu ostatnich kilku dni średnia cena hurtowa tysiąca litrów ON spadła aż o 111,50 zł, czyli o 3,97 proc. W detalu powinno się to przełożyć obniżką o ok. 11 gr na litrze. - W zależności od obrotów zawsze musi minąć od kilku do kilkunastu dni od obniżki cen hurtowych do spadków na stacjach, bo te ostatnie muszą wyprzedać zapasy kupowane drożej - wyjaśnia Szymon Araszkiewicz, analityk rynku paliw z e-petrol.

W ciągu ostatniego tygodnia spadły również hurtowe ceny benzyny 95. Tysiąc litrów jest tańsze o 103,5 zł, czyli o 3,06 proc. Cena na stacjach powinna więc spaść o ok. 10 gr. Araszkiewicz zwraca także uwagę na utrzymującą się różnicę cen hurtowych między olejem napędowym a benzyną. Tysiąc litrów diesla w sprzedaży hurtowej jest teraz tańsze od benzyny o 506 zł. Pod koniec maja różnica ta wynosiła blisko 720 zł. To dużo, biorąc pod uwagę, że rok temu cena ON zbliżała się do benzyny, a na niektórych stacjach nawet był on droższy.

Gorsze samopoczucie od kierowców jeżdżących autami na klasyczne paliwa mogą mieć właściciele samochodów napędzanych autogazem. LPG od kilku tygodni drożeje i nic nie wskazuje na to, by ta tendencja się odwróciła. Jak wynika z analiz biura maklerskiego Reflex, w ciągu tygodnia średnia cena gazu płynnego wzrosła aż o 15 gr. A były stacje, gdzie paliwo to podrożało o 30 gr. W minionym tygodniu średnio za litr gazu płaciliśmy 1,94 zł. Jak komentuje Urszula Cieślak z Refleksu, autogaz jest droższy, bo u hurtowników wyczerpują się zapasy sprowadzane jeszcze po niższych cenach. Jednak gdyby cena LPG wzrosła nawet do 2,2 zł za litr, to nadal będzie ona konkurencyjna w stosunku do ceny benzyny.

Andrzej Olechowski z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego uspokaja, że obecny wzrost cen LPG wynika także z niższych niż zwykle notowań cen tego paliwa w kwietniu i maju. Wówczas litr autogazu kosztował mniej niż 40 proc. ceny litra benzyny. - Rzeczywiście, dzięki łagodniejszej zimie były większe zapasy autogazu - mówi Olechowski. Jego zdaniem kierowcy mogą się zacząć niepokoić dopiero wówczas, gdy cena gazu płynnego przekroczy 60 proc. ceny benzyny. Czyli przy obecnych kursach musiałoby to być ok. 2,7 zł za litr.

Więcej w dzienniku Polska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 13.07.2009 22:42

Masz rację to lekka przesada i to bardzo w porównaniu do naszych zarobków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oby to była prawda....bo płacić za litr 95 prawie 4,7 zł to lekka przesada:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.