Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Historia > Olejniczak: Byłem torturowany przez ubeków i skazany na więzienie

Pozycja materiału w rankingach:

39726 miejsce

Dział: Historia

Ocena: 20pkt

Oceń:

Olejniczak: Byłem torturowany przez ubeków i skazany na więzienie


- Sam Józef Światło z UB przesłuchiwał mnie, bym przyznał się do winy – wspomina Józef Olejniczak, ostatni żyjący skazany w tzw. sprawie elbląskiej sfabrykowanej przez bezpiekę. Ubecy torturami wymuszali przyznanie się do podpalenia hali Zamechu.

W nocy o pierwszej minut czterdzieści 17 lipca w 1949 roku wybuchł pożar w hali nr 20 w Zakładach Mechanicznych w Elblągu przy ulicy Stoczniowej. Od razu funkcjonariusze Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego zdecydowali, że jest to, mówiąc ich językiem, zorganizowana, dywersyjno-sabotażowa robota wywrotowej szajki kierowanej przez wrogie imperialistyczne agentury. UB wymyśliło, że w sprawę zamieszany był francuski wywiad.
Dlaczego nie brytyjski lub amerykański? Otóż w Zamechu pracowało wielu reemigrantów z Francji.

Zamech się pali!


Jednym z nich był Józef Olejniczak. Miał wtedy 23 lata. Gdy w nocy 17 lipca wybuchł pożar, grał w zespole na perkusji podczas sobotniej zabawy związków zawodowych kolejarzy.
- Jedna z pracownic Zamechu około godziny lub dwóch po północy powiedziała mi, że Zamech się pali - wspomina pan Józef. - Z daleka widzieliśmy łunę. Zabawy jednak nie przerywaliśmy. Zgodnie z planem zakończyła się o czwartej rano. Wtedy razem z innymi poszedłem zobaczyć co się stało. Przed bramą stał tłum elblążan. Potem spokojnie wróciłem do domu. Nie spodziewałem się, że mogę być oskarżony o podpalenie hali.

Czytaj także: Wspomnienie o Polsce prześladowanej przez UB

Początek gehenny


UB od razu zaczęło działać. Aresztowało stu pracowników Zamechu, który zatrudniał około 4,5 tys. osób.
- Wiedziałem o tym, bo kierowałem działem czasu pracy. Mój przełożony kazał zaznaczyć karty nieobecnych literą „S”, co oznaczało śledztwo – opowiada pan Józef. – Po dwóch tygodniach też zostałem przesłuchany. Trwało to 8 godzin. Śledczy pytali co robiłem feralnego dnia. Wypuścili mnie. Uznałem sprawę za zakończoną. Stało się jednak inaczej.

Józef Olejniczak został powołany do wojska, chociaż miał 23 lata i w wojsku już służył, jako ochotnik w armii amerykańskiej podczas wojny.
- Od jednego z oficerów usłyszałem: „Zobaczycie w którym wojsku lepiej w polskim czy amerykańskim” - opowiada. - Zabrzmiało to jak groźba. Od 4 października 1949 roku byłem w I Praskim Pułku im. Tadeusza Kościuszki w Warszawie. Pół roku później zaczęła się moja sześcioletnia gehenna. Zaczęło się od przesłuchania w pokoju szefa pułku. Jacyś oficerowie pytali mnie o nazwisko księdza, którego poznałem we Francji i wiele innych szczegółów z mojego pobytu.

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz

antek patelmitrz 18.07.2011 05:43

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 20

teraz nie jest lepiej gdyż rządzi żydowska PO,nie możesz prawdy napisać ani o księdzu ani żydzie bo Cię wsadzą za prawdę.W Polsce prawo nie istnieje dla zwykłego obywatela chyba,że masz księdza albo posła Platformy w rodzinie,walę taką'demokrację'.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mN

mN 17.07.2011 19:06

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 20

Ja nie wiem jak Wy możecie w ogóle takie głupoty pisać i tak porównywać? Spędziłem ponad połowę życia w PRL.
Nie było żadnych wolnych mediów, a za takie teksty jak Wasze można było spokojnie wylądować w kiciu i podzielić los pana Olejniczaka bez żadnego pożaru czegokolwiek.
Teraz nikt nie oskarża idiotycznie niewinnych ludzi o współpracę z jakimś tam wywiadem i działanie na szkodę kraju. (No może poza Kaczyńskim i jego kumplami - oni owszem.)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony

Oświecony 17.07.2011 15:50

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 13

Dziś jest lepiej, po piętach nie biją. Tylko pozbawiają majątku, dorobku całego życia w białych rękawiczkach/demokratycznie/. Człowiek zostaje nędzarzem z wyroku urzędasa według jego widzimisię. Nie wiem co lepsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

HENRYK CZECHOWSKI 16.07.2011 21:46

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 15

A dzisiaj jest lepiej Jako dowód działanie Prokuratury Kraków - Podgórze, Wydziału XI Sądu Rejonowego
Kraków - Podgórze na zlecenie b. agentki SB Barbary Hossaji i innych agentów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.