Pozycja materiału w rankingach:
Jak dowiedziała się "Polska", tuż po zakończeniu emitowanej z Brukseli "Kropki nad i" doszło do incydentu z udziałem prezydenta i dziennikarki TVN. Lech Kaczyński był niezadowolony ze sposobu, w jaki dziennikarka przeprowadzała z nim wywiad. Po wyjściu ze studia prezydent zaczął krzyczeć na Monikę Olejnik.
Według świadków zagroził, że ją wykończy i umieści na jego krótkiej liście. Użył też w stosunku do Olejnik określenia TW Stokrotka, co miało sugerować współpracę ze służbami. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Jan Kowalski 27.02.2011 18:29
Wist, Szymanek, Zalewski dzieki za uczciwe i prawdziwe wypowidzi.
Powinno a nawet trzeba Was zapamietać.
Takie pucowanie i zmiana kolorów jak w wykonaniu Olejnik.Lisa czy Maleszki lub m(M)ichnika często myli i oszukuje część społeczeństwa.
Ale tylko część.
Jestem zwykłym, szarym czytelnikiem. I zapamiętam wasze nazwiska, bo muszę nauczyć swoje dziecie kogo nie należy czytać i słuchać.
Muszę sie podzielić tą wiedzą ze znajomymi, kolegami i obcymi. Żeby wiedzieli, pamiętali i nigdy nie wybaczyli zdrady, zakłamania i fałszu.
I głęboko wierzę, że przyjdzie taka sprawiedliwa chwila, że jedynym miejscem gdzie będziecie sie mogli wypowiedzieć i coś napisać, będzie ściana w publicznym szalecie.
Piotr Szerszen Madej 05.11.2008 02:37
Duzy W, biale jest biale, ale Ciebie do tego nie jestem w stanie przekonac.
Witek Duzyw 03.11.2008 13:15
piotrm: Zdaniem Kownackiego "pani Monika Olejnik dała do zrozumienia, że brata pana prezydenta obrażać można, co go (prezydenta) po prostu zdenerwowało".
no i co ?
Ale co, co?
Czy uważasz, że P.Prezydent tak bardzo się tym zdenerwował, że aż puściły mu nerwy?
Nonsens. Jest zdenerwowanie takie sobie i jest zdenerwowanie takie, że trzęsą się ręce.
Na Kaczyńskich psy wieszają od 20 lat, od 1990r i są już uodpornieni. Żeby ich coś wyprowadziło z równowagi, musi być to "niewąskiego" formatu, a nie zwykła pyskówka P.Olejnik
P.Kownacki mówi, że P.Prezydenta coś zdenerwowało, a wszyscy widzieli, że nie był zdenerwowany, wręcz przeciwnie.
Trochę dystansu potrzeba i rozsądku.
A przede wszystkim potrzeba krytycznego spojrzenia na to co mówią specjaliści od robienia wody z mózgu, szczególnie szkoleni za komuny. Oni mają bardzo wyraźne i wielkie interesy. Propagandę traktują i zawsze traktowali jako podstawową broń. Kiedy się słucha ich tweirdzeń zawsze trzeba mieć powyższe na względzie, bo oni zawsze są "na wojnie propagandowej".
Ponadto z hipotetycznego faktu, że P.Prezydent był zdenerwowany nie wynika, że P.Olejnik groził i ubliżał. Tu kulturalny facet, wychowany na starej dobrej szkole. Po prostu się tak nie zachowuje i tyle. Natomiast nazwanie kogoś jego SB-eckim pseudonimem operacyjnym, tj. "stokrotka" jest wyłącznie stwierdzeniem faktu, że "stokrotka" jest "stokrotka".
I to mi się wydaje prawdziwą przyczyną zdenerwowania i łez (ale to już chyba bajka) P.Olejnik.
Jacek Wist 26.10.2008 06:52
"Jacku, co Ci się nie podoba u prezydenta i jego brata? Proszę o konkrety."
Magda, prawdę mówiąc nic mi się w nich nie podoba. Nie będę wszystkiego wymieniać, bo to są ludzie, do których nie czuję w ogóle sympatii. Czasami moi znajomi mi mówią, że jestem anty PiS, co nie jest prawdą. Jestem za Polską normalną, PiS w swoich szeregach też ma ludzi wartościowych, a właściwie miało, ale nie zaliczam do tej grupy Kaczyńskich.
Może to tylko moja subiektywna opinia? No cóż, jakoś nie trafili do mojego serca.
Magda Wieczorek 25.10.2008 22:43
Jacku, co Ci się nie podoba u prezydenta i jego brata? Proszę o konkrety.
Piotr Szerszen Madej 24.10.2008 22:36
Duzy W,
Zdaniem Kownackiego "pani Monika Olejnik dała do zrozumienia, że brata pana prezydenta obrażać można, co go (prezydenta) po prostu zdenerwowało".
no i co ?
Witek Duzyw 24.10.2008 12:06
piotrm : "bo jesli byl wyluzowany i mowil po wywiadzie to co on mowil to jest z niego kawal ......... "
No właśnie! A co mówił P.Prezydent po wywiadzie? Słyszałeś to? Widziałeś? Czy swoje opinie głosisz w oparciu o wypowiedzi czołowych propagandystów WRON - P.Olejnik i Walterów?
Przestań łaskawie domniemywać a zacznij swoje wnioski i wypowiedzi opierać na faktach.
"ludzie PANA P. tlumaczyli jego zachowanie wlasnie zdenerwowaniem"
Ja nie słyszałem takich wypowiedzi - wręcz przeciwnie: ludzie PANA P. podkreślali jego dobry humor w tym wywiadzie.
Jeszcze raz powtórzę: Przestań łaskawie domniemywać a zacznij swoje wnioski i wypowiedzi opierać na faktach.
Piotr Szerszen Madej 24.10.2008 03:07
Duzy W, ludzie PANA P. tlumaczyli jego zachowanie wlasnie zdenerwowaniem, a mysle, ze lepiej dla Kaczynskiego jesli byl zdenerwowany bo jesli byl wyluzowany i mowil po wywiadzie to co on mowil to jest z niego kawal .........
Witek Duzyw 24.10.2008 00:54
piotrm: "Kowalskiemu mozna sie zdenerwowac, a nie P. Prezydentowi RP."
A to niby kiedy P.Prezydent był zdenerwowany. Przecież nie podczas rozmowy z P.Olejnik. Wszyscy widzieli, że był wyluzowany, uśmiechnięty i dowcipkował. Czy Ty może widziałeś co innego?
Sondaż TNS OBOP: PO ma niestrawność. Zaszkodziły ACTA?
(odsłon: +2420)