Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14222 miejsce

Olimpijczycy, którzy nie mogą reprezentować swojej ojczyzny

W rozpoczynających się w piątek XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie, weźmie udział ponad 10 tys. sportowców reprezentujących 204 państwa. Wśród nich znalazło się również czterech zawodników, którzy wystąpią nad Tamizą pod flagą olimpijską. Dlaczego?

Maskotki letnich igrzysk olimpijskich w Londynie, na stadionie gdzie odbędzie się ceremonia otwarcia (http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Olympic_mascots.jpg) / Fot. Department for Culture, Media and SportJak czytamy na stronie brytyjskiej telewizji BBC, londyńskie igrzyska skupią wokół siebie tysiące reprezentantów z 204 narodowych komitetów olimpijskich (niezależnych państw i terytoriów zależnych). Dla najlepszych z nich, organizatorzy igrzysk przygotowali 302 komplety medali w 39 dyscyplinach. Wśród tych liczb nie można zapomnieć o tych najbardziej niezwykłych - trzech sportowcach z byłych Antyli Holenderskich i maratończyku z Sudanu Południowego, którzy nie będą w Londynie reprezentować swoich ojczyzn i wystąpią pod flagą olimpijską. Powodem jest brak narodowych komitetów, które mogłyby zgłosić ich do udziału w najważniejszej imprezie sportowej. Karaibskim wyspom przeszkodził w tym rozpad administracyjny holenderskiego terytorium autonomicznego, a młodemu afrykańskiemu państwu kryzys polityczny i społeczny.

 / Fot. PAP/EPA/ANDY RAINO Guorze Marialu amerykański tygodnik Time pisze "Nie ma kraju, nie ma problemu: Jak wziąć udział w igrzyskach olimpijskich bez państwa". Ten 28-letni maratończyk pochodzący z Południowego Sudanu będzie pierwszym w historii olimpijczykiem w historii swojej ojczyzny. Jako dziecko uciekł z ogarniętej wojną domową Sudanu do Stanów Zjednoczonych, gdzie obecnie mieszka. Od władz w Chartumie otrzymał propozycję reprezentowania północnej części kraju, ale jak podkreśla sam sportowiec "nie czuje się obywatelem kraju, w którym zginęło 28 członków jego rodziny". Dlatego zdecydował się reprezentować południową część państwa, która ponad rok temu otrzymała pełną niepodległość. Mimo to, jest ona dalej targana wewnętrznymi konfliktami, w których zginęło już kilkuset mieszkańców Południowego Sudanu. Obywatele Południowego Sudanu muszą na co dzień stawiać czoła wielu problemom. Jeśli osiągnę coś w Londynie, to im pomogę. Dlatego codziennie wstaję rano, zakładam buty i trenuję - podkreśla Guor Marial. Zawodnik spełnił minimum olimpijskie wynikiem 2 godz. 14 min i 32 sek. ale nie mógł wystąpić w Londynie jako reprezentant Stanów Zjednoczonych, ponieważ nie posiada amerykańskiego obywatelstwa. Na kolejnych igrzyskach maratończyk nie będzie musiał występować pod flagą olimpijską, o ile władze w Dżubie powołają do tego czasu narodowy komitet olimpijski.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

polonista
  • polonista
  • 27.07.2012 14:28

Dziennikarz? Chyba raczkujesz dopiero?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta
  • Marta
  • 27.07.2012 07:57

Panie Piotrze tekst napisać w Wordzie potem skupować do artykułu. W Wordzie można wszystkie błędy zniwelować . A przypadłość dysgraficzna nikt nie zauważy . Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam za ortograficzną pomyłkę, dziennikarz też człowiek ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń
polonista
  • polonista
  • 27.07.2012 07:17

Drabik. Na olimpiadę polonistyczną na pewno cie nie wyślemy. Za dużo błędów w każdym tekście. Może najpierw byś się poduczył z języka polskiego a dopiero usiłował coś pisać. Z korzyścią dla wszystkich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.