Facebook Google+ Twitter

"Oliwkowe drzewo" - pamiętnik z podróży Carol Drinkwater

Bez względu na to czy ktoś jest zwolennikiem oliwek, czy też nie, w trakcie czytania tej części powieści z popularnej "Oliwkowej serii" z pewnością najdzie go ochota na spróbowanie ich.

"Oliwkowe drzewo" / Fot. okładka książkiCarol Drinkwater to autorka już sześciu książek, których tematem przewodnim są oliwki ("Oliwkowa farma", "Sezon na oliwki", "Oliwkowe żniwa", "Oliwkowy szlak", "Oliwkowe drzewo" i "Powrót na oliwkową farmę"). Skupię się jednak na jednej z nich, zatytułowanej "Oliwkowe drzewo". Widać w niej wielką pasję autorki do oliwkowych gajów, która "rośnie w miarę jedzenia". Carol Drinkwater przemierza takie krainy geograficzne jak Hiszpania (północna i centralna), Andaluzja, Słupy Herkulesa, Maroko, Algieria, Sycylia, Mezzogiorno, Sardynia i północne Włochy, aby poznać historię związaną z uprawą oliwek.

Okrążając basen Morza Śródziemnego - przeciwnie do wskazówek zegara - poszukuje najstarszego drzewa oliwkowego, a także fascynujących o nim ludowych opowieści, które spędzają sen z powiek (nie tylko autorce). Carol pragnie wyśledzić mity i legendy ludów zamieszkujących te tereny, których przodkowie dorastali poznając lecznicze właściwości oliwy. Swym zapałem zadziwia czytelnika, od którego wymaga skupienia i wytrwałości, aby wspólnie dotrzeć do końca tej wyprawy. Nie jest jednak łatwo.

"Oliwkowe drzewo" jest przewodnikiem, encyklopedią wiedzy o oliwkach, drzewach oliwkowych, ich uprawie. Przeciętny czytelnik może sobie nie poradzić z nadmiarem informacji zgromadzonych na każdej ze stron. Ja sama czytałam tę powieść z paromiesięczną przerwą, gdyż Carol Drinkwater porusza tematy całkiem mi nieznane. Dopiero gdy zasiadłam do książki po raz drugi, udało mi się nadążyć za autorką i czuję z tego powodu wielką satysfakcję. Warto więc pokusić się po tę pozycję literacką, aby poszerzyć swoją wiedzę nie tylko na tematy związane z przyrodą, ale także historią i kulturą innych narodowości.

Czy zapoznam się z inną częścią "Oliwkowej serii" tego jeszcze nie wiem. Prawdopodobnie najpierw musiałabym pojechać przynajmniej do Włoch by skosztować wielu odmian oliwy. Zobaczyć na własne oczy i poczuć własnymi zmysłami to, co jest opisane w tej powieści. Wtedy być może odczuję większe zainteresowanie tematem związanym z oliwkami i jeśli przeczytam którąś z pozostałych książek Carol Drinkwater, na pewno podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami.

Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

5* Po przeczytaniu Twojej recenzji, postanowiłam zmierzyć się z tą książką ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.