Facebook Google+ Twitter

Olsztyn: pijany prezes OSP rozbił wóz strażacki

Ochotnicza Straż Pożarna w Olsztynie nie ma już czym jeździć do pożarów. W poniedziałek wieczorem jej prezes, Włodzimierz S. wjechał wozem do rowu, uszkadzając w ten sposób pojazd marki magirus-deutz. W chwili wypadku miał dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu - donosi serwis gazeta.pl.

Wóz strażacki marki magirus-deutz / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Eicher-Magirus-Deutz_TLF.jpgW poniedziałek wieczorem strażacy z Olsztyna zostali wezwani na miejsce kolizji. Do wozu wsiadło pięciu członków załogi i kierowca - prezes Włodzimierz S.

Ten podczas jazdy w kierunku Przymiłowic, podczas wyprzedzania innego pojazdu nie opanował wozu strażackiego i wylądował w rowie na poboczu.

- Obserwowałem z ciekawością szybko pędzący wóz, który przejechał przez rondo i zaraz za nim wykonał manewr omijania samochodu osobowego który i tak już zjechał na pobocze. Ku mojemu zdziwieniu manewr był wykonany tak gwałtownie, że wóz strażacki przechylił się na lewą stronę wpadając lewym bokiem do rowu po lewej stronie jezdni - relacjonuje serwisowi gazeta.pl Piotr Jarczak, który wybrał się akurat na wycieczkę na zamek.

Załoga wozu nie ucierpiała w tym zdarzeniu. Wszyscy strażacy, poza prezesem OSP zostali zwolnieni do domów. Włodzimierz S. po przebadaniu alkomatem wylądował w policyjnej izbie zatrzymań. Za jazdę po pijanemu grozi mu do dwóch lat więzienia. Co się stanie z wozem? Kto zapłaci za jego naprawę? Tego na razie nie wiadomo.

Do ubiegłego roku Włodzimierz S był kierowcą gminnego gimbusa. Został zwolniony z pracy, ponieważ rodzice wożonych dzieci uważały, że mężczyzna jeździ zbyt szybko i brawurowo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Widać prezes gasi nie tylko pożary......

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.