Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6198 miejsce

Olsztyn. Uczestnik kolonii wypadł z okna, zmarł w szpitalu

Do tragicznego wypadku doszło dziś w nocy w Olsztynie. 13-letni chłopiec - uczestnik kolonii, wypadł z okna w akademiku przy ulicy Kanafojskiego. Do zdarzenia doszło około północy. Dziecka nie udało się uratować, zmarło w szpitalu około godziny 3 nad ranem.

Centrum Olsztyna / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Olsztyn-centrum.jpg- O wypadku, o północy poinformowało nas pogotowie - mówi Wiadomościom24.pl Anna Fic, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego w Olsztynie. - Na miejscu trwają teraz czynności policyjne. Jest także psycholog, który zajmuje się pozostałymi uczestnikami kolonii - dodaje. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że opiekunowie grupy byli trzeźwi. Chłopiec przyjechał na kolonie z Małopolski.

Nie wiadomo jeszcze czy kolonie zostaną przerwane. - To zależy od decyzji organizatora - stwierdza Fic.

Nie wiadomo też jaka była przyczyna wypadku. - Poczekajmy na wyniki dochodzenia - mówi rzecznika komendanta.

O zdarzeniu poinformował nas nasz użytkownik Paweł Rotmański.

Zobacz miejsce zdarzenia:


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Skoro jednak nie kolonie, to nas autor w błąd wprowadził. A fe. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mała poprawka - to nie były kolonie, tylko to przyjechał zespół folklorystyczny na festiwal. Dzień czy dwa później miał odbyc się turniej. W akademiku panował spokój. Nic nie wskazywało na to że coś sie może wydarzyć. Koledzy z pokoju w chwili tragedii spali... Nie róbcie z tego nie wiadomo czego. Nie było tam alkoholu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefanie - jasne, że nikt nie wytrzyma 24h na nogach, ale właśnie dlatego na wyjazdach organizowanych zgodnie z prawem opiekunów jest więcej, tak by można było się zmieniać. Perfekcjonistką nigdy nie byłam, ale zawsze postępuję zgodnie z prawem.

Joasiu - nie twierdzę, że prawo jest zawsze OK. Niestety współczesna pedagogika i psychologia zakładają, że: a) wszystko ma swoją przyczyną, b) jeśli ją ma to znaczy, że pewne zachowania da się przewidzieć. Skutek jest taki, że tego właśnie wymaga się od opiekunów: przewidywania (także tego, że jakiemuś nastolatkowi strzeli do głowy, że potrafi latać lub też tego, że zwędzi starszym kolegom masę alkoholu i ją w pojedynkę wytrąbi).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anno Korzon,widze ze jestes wzorowym opiekunem, sprawowalas swoja robote wrecz perfekcyjnie. Zapewne twoje doświadczenie oraz dazenie do perfekcji bycia idealnym opiekunem zaowocowalo(z czego wynika z twoich wypowiedzi)24 godz. ochroną dla twoich podopiecznych. Kazdy niepokojacy sygnal byl natychmiast sprawdzamy. Masz racje z tym ze opiekun jest odpowiedzialny, ale tak na serio to opiekun jest tylko czlowiekiem i tez musi zregenerowac sily i nie jest to mozliwe ze przez caly oboz bedzie czuwal nad wszyskim..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doceniam Twoje doświadczenie i kompetencje, Aniu, ale spójrzmy na to od strony praktycznej - wątpię, aby ktoś ukarał opiekunów za to, że nie uratowali chłopca przed wypadnięciem z okna o 3 nad ranem. (O ile ktoś mu w tym wypadnięciu "dla zabawy" nie pomógł.) Jasne, że dyżury są i być powinny, ale obserwowanie dzieci 24h na dobę nie jest możliwe. Sensownym wyjściem byłby co najwyżej monitoring, ale wiadomo, że to kosztuje :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. Każdy organizator kolonii musi zakładać, że nieletni coś odwali. Niestety - taka prawda.
2. Nie śpi się i nie je z miseczek uczestników, bo to jest zabronione akurat, ale od opiekunów wymaga się nieustannej czujności. Stąd dyżury. Prawdopodobieństwo, iż na coś się trafi jest większe gdy się sprawdza, niż gdy się tego nie robi.
3. Rodzic może sobie tłumaczyć a i tak na wyjeździe odpowiada za dzieciaka organizator i opiekunowie. W wypadku gdy coś się stanie - to opiekun ląduje w kiciu.

To co piszę nie jest wyssane z palca. Ukończyłam kurs kształcący wychowawców dzieci i młodzieży w placówkach wypoczynku, później kurs kierowników wycieczek i obozów wędrownych. Przez jakiś czas pracowałam jako opiekun i instruktor na obozach dla dzieci. Z doświadczenia wiem co mogę, co muszę i co grozi dzieciakom jak czegoś nie dopełnię. Plus oczywiście jakie konsekwencje czekają mnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

akademik spełniał ponoć wszystkie normy, nikt nie montuje krat w oknach, jeśli za lokatorów ma trzynastolatków, przecież to nie są maleńkie dzieci.
Aniu, i śpi się w ich łóżeczkach, i je się z ich miseczek? To może w każdym pokoju powinien nocować opiekun? I co da przejście się po pokojach w środku nocy, poza obudzeniem dzieciaków? Jakie jest prawdopodobieństwo, że trafi się na ten moment, kiedy dziecko właśnie będzie wyglądać przez okno?
ponoć na 28 dzieciaków było aż 10 opiekunów, chociaż zgodnie z wymogami wystarczyłoby trzech (przynajmniej tak podawał przed chwilą TVN). opiekun nie zapanuje nad dzieckiem, które powinno od dawna spać. to rodzice powinni byli dzieciom tłumaczyć, co może być dla nich zagrożeniem, a co nie.
opiekunów w tym przypadku zostawmy więc w spokoju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drogi Stefanie, chyba nie wiesz co mówisz. Na koloniach i obozach dla osób nieletnich opiekę sprawuje się CAŁĄ dobę. Jest to równoznaczne z chodzeniem... także o północy. Na dodatek organizator ma obowiązek sprawdzić, czy miejsce pobytu jest w pełni zabezpieczone. Nie wyklucza to zapewnienia zabezpieczeń w oknach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

NO to widze ze jestes naprawde super detektywem Szerloku;) Po pierwsze opiekunowie i koloniści byli trzezwi. Nie każdy ma takie pomysly zeby na 4 pietrze podgladac dziewczyny. Nastepnie to byla polnoc i chyba z reguły opiekunowie nie chodzą po pokojach o tej godzinie. gdzie były zabezpieczenia w oknach, wogle to po co okna nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

pierwsza sytuacja w Polsce? ... http://gazetaolsztynska.wm.pl/Pijany-student-wypadl-z-okna-,56296 - to samo miasteczko akademickie, tylko Dom Studenta nr 8... ten jest 6.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.