
Mam kolegę, który zawsze wręczał koleżankom kwiaty. Robił to pasjami.
Zobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 27 | Miejscowość: Chorzów | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Izabela Pek 02.02.2009 20:21
Heh...az sobie westchnelam...To troche straszne. Nasowa mi sie horror "Walentynki" na mysl. Akurat w temacie. + za lekkie pioro, lekki tekst poruszajacy serca, zmuszajacy do refleksji...
Autor usunął profil 02.02.2009 18:42
Jakubie, interesujący, wciągający felieton. Moim zdaniem zabrakło w nim mocnego zakończenia typu: a dziś sam jestem dziadkiem i nienawidzę kwiatów.
Może uzupełnisz go o jakąś mocną kończącą myśl?
Autor usunął profil 02.02.2009 15:38
....chciałem dać drugi PLUS, ale mi już "łapkę z plusem" zabrali.... Poproszę sąsiada, który również trafiał, niczym "kulą w płot".... Nie tylko z kwiatami, ale i z sercem na dłoni.... :-)))
Autor usunął profil 02.02.2009 15:34
+))) Kolega miał kindersztubę, jakby to powiedzieć? Był XIX-wieczny i pewnie nie miał "fury skóry i komóry".... Piękna impresja - metafora o naturze kobiecej.... Gratuluję! Któryś z klasyków - wyznał szczerze, że "do celu najszybciej idzie się samotnie..." Szkoda, że natura płci pięknej zmienna jest niczym marcowa pogoda... :))) Marr
Jadwiga Kowalczyk 02.02.2009 11:56
W kwestii formalnej -
pojawiaja sie czesto ostatnio takie ” lub inne - CO TO JEST ?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)