Facebook Google+ Twitter

"Once", czyli love story po irlandzku

Masz dość banalnej miłości serwowanej przez kina bądź znane stacje telewizyjne, gdzie każdy jeździ drogim samochodem, ma pięknego partnera i jogurt modnej marki w lodówce, a mimo to kręcą Cię romantyczne historie? To film dla Ciebie.

Od zawsze bardzo ciężko było znaleźć tę odpowiednią drugą połówkę. Szukamy, przebieramy w możliwościach, marudzimy. Okazuje się jednak, że wystarczy przestać czekać na księżniczkę z bajki i uważniej przyjrzeć się otoczeniu.

Kadr z filmu / Fot. Gutekfilm.plTaka właśnie miłość przytrafiła się pewnemu muzykowi na jednej z ulic Dublina. Chłopak od czasu jak rozstał się ze swoją dziewczyną mieszka z ojcem i pomaga mu w warsztacie naprawiającym odkurzacze. Codziennie wychodzi na ulice by zarobić dodatkowe pieniądze grając na gitarze i śpiewając piosenki, także własne. Pewnego wieczoru, gdy żaden z przechodniów nie oczekuje już od niego żadnego przeboju, on zaczyna swój autorski wieczór. Głębokie wołanie o zrozumienie dociera do przysłuchującej się jego występowi uroczej emigrantki z Czech. Dziewczyna nie ma za wiele pieniędzy, gdyż ma na utrzymaniu swoją 2-letnią córeczkę. Wychowuje ją sama, ponieważ ojciec dziewczynki nie chciał się z nimi przeprowadzić do Irlandii. Rzuca 10 centów i słucha. Muzyk nie jest rozczarowany. Wdaję się w dyskusję. Cudowny przypadek sprawia, że akurat uroczej Czeszce zepsuł się odkurzacz. To idealny pretekst do dalszego poznania. Z początku ich rozmowy wydawać się mogą bezsensowne, trochę tak jakby każde z nich chciało coś powiedzieć, ale tak naprawdę gubiło się już przy pierwszej zgłosce. Lecz dla nich tak naprawdę nie liczą się słowa. Ich uczucie rozpoczyna się gdzieś między refrenami śpiewanych wspólnie piosenek. Odnajdują w sobie pokrewne dusze i postanawiają nagrać razem płytę. Efekt brzmienia głosów i uczuć jest całkowicie oszałamiający.

John Carney zaangażował do filmu Glena Hansarda, piosenkarza irlandzkiej grupy The Frames (jeden z ulubionych zespołów Bono z U2), który spędził pięć lat jako uliczny muzyk, oraz czeską pieśniarkę i pianistkę Marketę Irglovą. Rezultat ich współpracy jest zarazem prosty i klasyczny, jak i trudny i skomplikowany. Teksty piosenek nie są może zbyt wyszukane, ale dobrze oddają nastrój strudzonych dusz muzyków. Nic więc dziwnego, że piosenka z "Once" dostała Oscara w swojej kategorii. Głos Hansarda przeplatający się z głosem Irglovej sprawia, że oglądając ten film ani razu nie spojrzałem na zegarek. Bowiem siłą tego filmu, z początku tak niedocenianego, a teraz powszechnie podziwianego, jest muzyka o miłości. A także idąca w parze miłość do muzyki.

Tak właśnie ten naturalny i klasyczny romans, pomiędzy dwójką bohaterów, wciąga nas jak rura z naprawionego niebieskiego odkurzacza. Obserwowany świat z perspektywy kamery cyfrowej sprawia, że widz czuje się jak niemy przyjaciel pary, przysłuchujący się kolejnym wydartym z serca słowom, zaśpiewanym w rytm gitarowego akordu. Chciałoby się pożyczyć kilka groszy na nowe "wiosło" albo dołożyć się do ceny wynajmu profesjonalnego studia. Ale oni by chyba tego nie chcieli. Dla nich ważni byli oni sami. I choć każdy z nich prowadził życie, gdzie nie było miejsca dla tej drugiej osoby, to gdzieś w marzeniach pragnęli tylko jednego - być razem. Bali się powiedzieć "kocham" i postawić drugi krok. A tak naprawdę warto uciekać. Ale nie od siebie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

To piękny film z cudowną muzyką. Naprawdę polecam, szczególnie tym o romantycznych duszach :) Pozdrówka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nawet mi się podoba, chociaż brzmi trochę jak pisane na szybko :) (+)

Po przeczytaniu porównania "wciąga nas jak rura z naprawionego niebieskiego odkurzacza" po prosto mnie zatkało :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawa recenzja +

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Trochę spóźniona ta recenzja, bo film swoją premierę w Polsce miał dawno, ale lepiej z poślizgiem niż w ogóle ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawa recenzja
plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.