Szef misji Organizacji Narodów Zjednoczonych w Darfurze, nie wyklucza opuszczenia terenów sudańskich.
- Żądania i przeszkody stawiane przez sudański rząd, mogą uniemożliwić nam kontynuowanie misji - mówił na sesji Rady Bezpieczeństwa szef misji, Jean-Marie Guehenno. Jakie to żądania? Władze w Chartumie chcą być informowane ze znacznym wyprzedzeniem o wszelkich ruchach sił ONZ. Domagają się także możliwości przerwania każdej komunikacji w dowolnej sytuacji. Wobec tych przeszkód, Jean-Marie Guehenno poważnie zastanawia się nad sensem kontynuowania misji w Darfurze.Zobacz także:
Artykuły
(71)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Bydgoszcz/Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: "Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im, będzie żyć i umierać."
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Skawiński 28.11.2007 23:52
Nie wspominiano w notce o kilku innych ważnych przeszkodach: brak wystarczającej liczby helikopterów, kiepskie wyszkolenie i brak dyscypliny żołnierzy afrykańskich oraz niedostateczny udział wojsk innych niż afrykańskie. Wbrew temu co tu mozna wyczytać, rząd Sudanu zaakceptował obecnośc wojsk innych niż afrykanskie ale ociąga się ze wskazaniem, z których państw mają pochodzić żołnierze.
Nie wiadomo, też co konkretnie oznacza 'mozliwość przerwania komunikacji'. Rozumiem, że info było obcinane przez kilka agencji, stąd takie bzdury.
p.s. powyżej pije do źródła czyli tvn24
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)