Facebook Google+ Twitter

Opalenizna na sylwestra

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2008-12-03 09:39

W łódzkich solariach przybywa klientów, którzy chcą w sylwestrowy wieczór pokazać opalone ciało w roznegliżowanej kreacji. Po „słońce” coraz częściej zaglądają panowie.

 / Fot. "Express Ilustrowany"– Kiedyś mężczyźni uważali, że opalanie się na łóżku jest... niemęskie – mówi Ewa Kowalczyk, właścicielka solarium na Polesiu. – Teraz ponad 40 proc. klientów, to panowie. Podchodzą do opalania serio – nie żałują pieniędzy na kosmetyki.

– Panowie bardziej dbają o skórę. Ściśle przestrzegają czasu opalania. Zaglądają do nas nawet 60-latkowie. Interesują się nowinkami kosmetycznymi, popularny jest np. preparat z wyciągiem z czerwonej papryki – mówi Jerzy Cieślak, właściciel solarium przy ul. WiN. – Panie opalają się bardziej beztrosko. Jednorazowo chcą wejść nawet na 20 minut, często bez użycia żadnych kosmetyków ochronnych!

– Karnet na 90 minut klientka wykorzystała w siedem dni i już kupiła następny! – potwierdza pracownica solarium. – Tłumaczyłam, że szybkie opalanie nie jest zdrowe, bo można się poparzyć. Niestety nie posłuchała rad. Zdaniem specjalistów, początek grudnia, to najlepszy czas, żeby zacząć opalanie, bo miesiąc regularnych wizyt sprawi, że skóra będzie miała idealny kolor na sylwestra. Wystarczy opalać się co trzeci dzień przez 8-10 minut.

– Jeśli chcemy założyć śmiałą kreację, to polecam opalanie się nago, na stojąco w tzw. tubie – dodaje pan Jerzy. – Opalenizna jest wtedy równomierna. Minuta opalania się kosztuje w łódzkich solariach od 60 gr do 1,50 zł.

(aga) - " Express Ilustrowany".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.