Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Wyszła finalna wersja jednej z bardziej znanych przeglądarek internetowych. Opera, oznaczona okrągłym numer 10, jest jeszcze szybsza i wydajniejsza. Jakie tym razem nowinki technologiczne przygotowali dla nas norwescy programiści?
Po długim okresie testów, 1 września, światło dzienne ujrzała nowa wersja flagowego produktu firmy Opera Software ASA. Wersja numer 10 przeglądarki to niejako podsumowanie 15-letniej historii przeglądarki - nowa Opera zawiera wszystkie najlepsze dotychczasowe pomysły. Oczywiście programiści nie zapomnieli o kilku innowacjach, które mają wprowadzić nową jakość w taką prozaiczną czynność jak przeglądanie internetu.Zobacz także:
Artykuły
(24)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.26)
Wiek: 24 | Miejscowość: Chełmno | Kraj: Polska
O mnie: Nie lubiący nudy nudziarz; http://tomasz.boo.pl/
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Łukasz Rygało 02.09.2009 17:24
Używam od kilku lat - po prostu mi pasuje zintegrowanie przeglądarki, klienta poczty i czytnika rss. Dziesiątkę zainstalowałem wczoraj - odczułem przede wszystkim poprawę szybkości działania, ale interface też zyskał...
Autor usunął profil 02.09.2009 17:16
Akurat wraz ze wzrostem umiejętności obsługi komputera rośnie odsetek osób używających Operę. Wśród informatyków to generalnie drugi wybór, zaraz po Fx. Opera nie działa znacznie wolniej tylko szybciej od Fx i IE. W testach przegrywa z Chrome i Safari. Z jednej strony rzeczywiście jest trochę wolniejsza, z drugiej Chrome i Safari są tworzone także pod kątem tego by w testach dobrze wypadać. Jest także stabilniejsza i mniej zasobożerna od Fx i IE. Oczywiście wszystko to można naznaczyć etykietą "zazwyczaj". Czasem na niektórych konfiguracjach jedna przeglądarka "muli", a druga nie.
Przechwalona, czy nie... to raczej opis nowej wersji oparty na tym co sugerują jej twórcy. Trudno też porównywać przeglądarki i mówić, że ta jest lepsza od tamtej. One są po prostu różne. Firefoksa można zrobić takiego jakiego się chce, ale jeśli już zainstalować wszystkie dodatki by osiągnąć funkcjonalność Opery to jego szybkość działania i stabilność leci na łeb na szyje. Opera to taki scyzoryk - wszystko ładnie zintegrowane w jednym miejscu, ale z drugiej trzyma się ściśle standardów i część błędnie napisanych stron źle odczytuje (no i nie ma dodatków). Chrome ma za sobą Google, jest bardzo prosty i super szybki, ale brakuje mu wielu przydatnych rzeczy.
Każdy sam musi wybrać co mu najbardziej pasuje. Co do Opery... Raczej nigdy nie zdobędzie większości rynku. Ale dobrze, że jest taka ciekawa alternatywa.
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)