Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

153920 miejsce

Operacje plastyczne przegrywają z kryzysem

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-03-18 13:11

Ci, którzy chcieliby mieć prostszy nos albo inne piersi, wzięli na wstrzymanie i czekają na powrót dobrych czasów.

Spadek liczby zabiegów kosmetycznych w Wielkiej Brytanii jest tak głęboki, że może zmusić prawie 15 proc. chirurgów do zamknięcia interesu.

Tylko w ostatnich trzech latach liczba zabiegów kosmetycznych wzrosła ponad dwukrotnie, a ich wartość osiągnęła 530 milionów funtów.

Z najnowszych danych wynika, że ok. 45 proc. chirurgów plastycznych wykonało w ostatnim kwartale 2008 r. przynajmniej 25 proc. mniej operacji niż w poprzednim okresie. W wielu przypadkach spadek był dużo większy - czytamy w raporcie przygotowanym dla "The Times" przez Brytyjskie Towarzystwo Chirurgii Plastycznej (BAPRAS). Nic też nie wskazuje na to, żeby popyt na odsysanie tłuszczu, face lifting lub korekcję brzucha miał się szybko odrodzić - 42 proc. ankietowanych podało, że odnotowało spadek konsultacji dotyczących przyszłych zabiegów przynajmniej o jedną czwartą.

Chirurgia kosmetyczna to zabiegi dokonywane wyłącznie z powodów estetycznych. Nie refunduje ich ani państwowy fundusz zdrowia, ani firmy ubezpieczeniowe. Różni się od chirurgii odtworzeniowej, która może być konieczna, na przykład po wypadku.

Hamish Laing, chirurg plastyczny z Cardiff i honorowy sekretarz BAPRAS, powiedział: "W całym kraju nastąpił znaczny spadek, ponieważ chirurgia plastyczna to wybór stylu życia. Kiedy czasy są ciężkie, ludzie rozważający taki zabieg mogą zdecydować się odłożyć go na później".

Najbardziej popularnym zabiegiem z dziedziny chirurgii plastycznej w Wielkiej Brytanii jest powiększenie piersi, mówi Laing. W Stanach Zjednoczonych jest to odsysanie tłuszczu.

Większość operacji dokonywanych jest przez prywatne placówki podlegające NHS. Jednak recesja, w połączeniu z rosnącymi kosztami prawnymi, oznacza, że wielu chirurgów plastycznych nie jest się w stanie utrzymać się w biznesie. W związku z tym 14,7 proc. lekarzy rozważa zamknięcie praktyki.
- Koszty ubezpieczenia wzrosły znacząco w ciągu ostatnich czterech lub pięciu lat. Dziś nie jest niczym niezwykłym, że chirurdzy połowę swoich dochodów z operacji plastycznych przeznaczają na ten cel - powiedział Laing.

Cały artykuł przeczytasz na Polskatimes.pl.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.