Facebook Google+ Twitter

Operatorzy pod lupą

UOKiK skontrolował wzorce umów alternatywnych dostawców internetu. U wszystkich operatorów urząd stwierdził nieprawidłowości.

Dziś Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przedstawił raport podsumowujący wyniki kontroli dziewięciu (z wyłączeniem TP) dostawców usług telekomunikacyjnych.

Najczęściej kwestionowane zapisy dotyczyły następujących praktyk:

1. Pobieranie opłat za zmianę opcji prędkości na niższą, przy jednoczesnym braku opłaty za zmianę opcji prędkości na wyższą.

Urząd nie ma nic przeciwko wprowadzaniu przez operatorów opłat za zmianę opcji, uważa jednak, że w każdym wypadku koszty ponoszone przez operatora są takie same, stąd stawki za tę usługę powinny być symetryczne, niezależnie od tego, czy abonent zmienia usługę na tańszą, czy droższą, bądź też nie powinno być ich wcale.

2. Automatyczne przekształcanie umów promocyjnych zawartych na czas określony w umowy na czas nieokreślony.

UOKiK zakwestionował nie tyle samą praktykę, co niejednoznaczność zapisów, informujących o takim przedłużeniu. Typowym błędem jest np. brak informacji o tym, na jakich warunkach umowa zostanie przedłużona (ogólnych czy promocyjnych), a także nieinformowanie klienta o możliwości złożenia przez tego ostatniego oświadczenia woli nieprzedłużaniu umowy.

3. Świadczenie usługi o parametrach niższych niż wskazuje umowa podpisana z operatorem.

Zdaniem Urzędu, jeśli nie ma możliwości technicznych świadczenia usługi o parametrach wpisanych do umowy, przedsiębiorca powinien zaproponować klientowi umowę na usługę o niższych parametrach i tylko w przypadku zgody klienta na nowe warunki umowa powinna być wiążąca. Jakiekolwiek domniemanie zgody abonenta na świadczenie usługi o innych parametrach jest niedopuszczalne.

4. Pobieranie nienależnych opłat dodatkowych, np. za ponowną aktywację lub usługi po jej zawieszeniu bądź wyłączeniu.

W ocenie UOKiK-u, nawet w wypadku, gdy wyłączenie to nastąpiło z winy konsumenta, prawo wyłącza możliwość naliczania przez operatora opłat z tytułu ponownej aktywacji/włączenia usługi. Dostawcy internetu nie mają podstaw do przerzucania kosztów zabezpieczenia się przed ryzykiem poniesienia dodatwkowych strat (z tytułu np. zalegania przez abonenta z opłatami) na klientów, zwłaszcza że ci ostatni i tak już ponoszą sankcje w postaci braku możliwości korzystania z usługi oraz odsetek od nieterminowych wpłat.

5. Wyłączenie odpowiedzialności operatora (np. w formie rekompensaty) za przerwy w świadczeniu usług.

Według UOKiK-u abonent ma prawo do odszkodowania za przerwę w dostępie do internetu, niezależnie od czasu długości tej przerwy. Stąd jakiekolwiek zapisy mówiące o tym , że odszkodowanie takie nie przysługuje, gdy np. łączny okres braku dostępności usługi nie przekroczy 36 godzi n w miesiącu, lub że Abonent ma prawo do bonifikaty w opłacie abonamentowej w wypadku awarii trwającej dłużej niż jeden dzień, są niedozwolone

UOKiK zakwestionował przy tym praktykę naliczania okresu awarii od momentu jej zgłoszenia, a nie od chwili rozpoczęcia przerwy w świadczeniu usługi.

Kontrola przeprowadzona przez UOKiK objęła następujących operatorów: UPC, Dialog, Toya, Aster, TELE2, Netia, Vectra, Multimedia oraz GTS Energis. Tylko dwóch operatorów - UPC oraz GTS Energis - zastosowało się do zaleceń Urzędu już na etapie kontroli. W sprawie pozostałych wszczęte zostały bądź są przygotowywane postępowania w sprawie stosowania niedozwolonych praktyk.

Przeciwko dwóm operatorom, Aster i Toya, UOKiK wystąpił już z pozwem do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Źródło: Verivox.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Przydatna informacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.