Facebook Google+ Twitter

Operetka bez arii. "Nietoperz" Kornéla Mundruczó wkrótce w TR Warszawa

W TR Warszawa trwają ostatnie próby przed premierą spektaklu "Nietoperz" w reżyserii Węgra Kornéla Mundruczó, na motywach operetki "Zemsta nietoperza" Johanna Straussa syna. Premiera już 20 września.

Próba medialna spektaklu "Nietoperz" w TR Warszawa / Fot. Łukasz GałkowskiSpektakl rozpocznie sezon w TR Warszawa. Będzie to inscenizacja nietuzinkowa, której przygotowanie było dla młodego, 37-letniego reżysera ogromnym wyzwaniem, szczególnie w teatrze, który - jak podkreśla sam Kornél Mundruczó - na Węgrzech jest bardzo znany. O swojej pracy przy Marszałkowskiej 8 mówi: - Jest to dla mnie wyzwanie tak intelektualne, jak i artystyczne, żeby operetkę realizować właśnie tutaj. W jego kraju byłoby niemożliwością wystawienie operetki w tak nietradycyjnym stylu. Na Węgrzech operetka to tradycja, żywy rodzaj. Od dziecka słyszy się u nas szlagiery, nuci je - opowiadał Mundruczó na konferencji prasowej 11 września. - Tutaj mam możliwość całkowicie ściągnąć ten gatunek muzyki na ziemię.

Mimo iż spektakl bazuje na motywach operetki "Zemsta nietoperza" Johanna Straussa syna, na scenie nie będzie orkiestry, a muzyka wydobywać się będzie z syntezatora. - Takie rozwiązanie jest dla mnie bardzo satysfakcjonujące, ponieważ trudno sobie wyobrazić w tym miejscu, z tymi aktorami, jakieś klasyczne rozwiązanie. O wiele bardziej mnie interesowała relacja jaką mamy na tle tej operetki, a nie czy w dzisiejszych czasach możemy operetką opisać świat - tłumaczył reżyser, dodając jednak, że mimo to "przeboje włoskie także będą."

Lajtmotivem spektaklu jest eutanazja. - Ponieważ tematem wielu operetek jest miłość życia, ma przez to także silny związek ze śmiercią. Życie i śmierć to były dwa aspekty, które tworzyły koncepcję "Nietoperza" - mówił Mundruczó. Akcja rozgrywa się w szpitalu. Jest sylwester. Po dłuższej chorobie pewien dyrygent bierze udział w zabiegu, który pozwoli mu odejść na drugi świat. Jako ostatnie życzenie chce on wysłuchać muzyki z "Zemsty nietoperza". W inscenizacji Mundruczó widzowie usłyszą sześć utworów z tej operetki, m.in. Tritsch-Tratsch-Polkę, pieśń Adeli i piosenkę szampańską.

Historię do operetki dopisało też samo życie. Sztukę, w sylwestra zagrali synowie dla swojej matki, 90-kilkuletniej babci żony reżysera, chorej na stwardnienie rozsiane. - Ta suchość, ten sentymentalizm, są zjawiskami, które chciałbym przenieść tutaj na deski - mówił Mundruczó.

Dyrektor TR Warszawa, Grzegorz Jarzyna, jest zachwycony sposobem realizacji scenografii. - Okres prób był bardzo krótki, trwał tylko pięć tygodni. Jednak już na pierwszej próbie była całkowicie wykonana dekoracja. Jeszcze nigdy się z taką metodą pracy w teatrze nie spotkałem. To jest novum w świecie teatralnym.

- Podstawową koncepcją naszej pracy jest to, żeby już podczas pierwszego dnia prób stworzyć takie same warunki, jak przy kręcenia filmu - tłumaczył scenograf Márton Ágh. W spektaklu wystąpią aktorzy TR Warszawa: Małgorzata Buczkowska, Roma Gąsiorowska, Agnieszka Podsiadlik, Justyna Wasilewska, Rafał Maćkowiak, Dawid Ogrodnik, Sebastian Pawlak i Adam Woronowicz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.