Facebook Google+ Twitter

Operetka w Teatrze Dramatycznym. Gombrowicz znany, ale czy rozumiany?

To nie tylko wymagający spektakl, ale również efektowna formuła sceniczna. Widowisko, które zadowoli nie tylko miłośników twórczości Gombrowicza.

plakat teatralny / Fot. plakat teatralnyPremiera "Operetki" zainaugurowała nowe otwarcie w Teatrze Dramatycznym. Widocznym śladem zmian w teatrze jest już sama oprawa promocyjno-medialna. Plakaty do spektaklu zostały wykonane w stylu tych dobrze znanych ze spektakli Laboratorium Dramatu i Teatru Na Woli, pozostałych scen, kierowanych przez Tadeusz Słobodzianka.

Nie ukrywam iż spektakle w Dramatycznym nie były mi obce, dlatego też z żywym zainteresowaniem i niecierpliwością czekałem na nowy sezon. Jednocześnie byłem przekonany, iż pod nowym przywództwem teatr ten ma szanse na ożywienie i przyciągnięcie na widownię nowych widzów. Nie zawiodłem się. Co prawda temat jaki został wybrany na "nowe otwarcie" nie jest lekki, łatwy i popularny. To wszak Gombrowicz, autor znany, ale nie zawsze rozumiany.

Akcja Operetki zaczyna się wielkim balem w którym uczestniczą członkowie różnych sfer. Bal jest alegorią przemian społecznych zachodzących w Europie w XX wieku, kiedy to czasy arystokracji i wyzysku zastąpiła epoka totalitaryzmów, równie a nawet bardziej wyniszczających swoje społeczeństwa. Ciąg wydarzeń pokazuje jak uzyskujący władzę z rąk arystokracji rewolucjoniści, przechodzą swoistą ewolucję i sami stają się oprawcami tych najniżej, dzięki którym uzyskali władzę.

Operetka jest swoistą hybrydą teatralną łączącą w sobie klasyczną grę aktorską, musical, rewię, uzupełnione elementami groteski czy wręcz parodii. Na szczególne słowa uznania zasłużyli bracia Piotr i Paweł Kamińscy, których pokazy taneczno-akrobacyjne idealnie wpisały się w groteskowość atmosfery spektaklu. Nie sposób w trakcie spektaklu nie dostrzec zabawy formą.

Aktorzy coraz pojawiają się i znikają, posługują się raz językiem pospólstwa by innym razem arystokratycznie nie wymawiać "r". Również kostiumy aktorów ewoluują na przestrzeni całego widowiska od eleganckich balowych kreacji, przez tajemnicze szare worki, by w finale zaskakiwać nagością.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa i pozytywną ocenę. Z recenzjami jest tak jak i ze spektaklami jednym się spodobają innym nie... Cieszę się że tym razem mi się udało ;) Co do Gombrowicza to mam o nim jedno odczucie: Gombrowicz wielkim poetą był, i już;) Aczkolwiek jakiś czas temu widziałem adaptację Transatlantyka w wykonaniu grupy teatralnej z Argentyny. Spektakl był co prawda w języku Hiszpańskim niemniej pojedyncze słowa padały po polsku, polskie były też stroje oraz zachowanie aktorów i to w całości niesamowicie się prezentowało. Zrozumiałem wówczas że Gombrowicz rzeczywiście może być międzynarodowy. W tym spektaklu poczułem swoisty powiew świeżości czego od jakiegoś czasu w Dramatycznym brakowało. Być może to w połączeniu z ogromną estymą dla osiągnięć Tadeusza Słobodzianka zaowocowało tak pozytywnym odbiorem spektaklu:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze, daję "5" bo to ciekawa recenzja, choć mam zupełnie inne odczucia po tym spektaklu. Negatywne :-)
Uwielbiam Gombrowicza; on nadal wyprzedza epokę i ten sposób "odzyskiwania" go dla współczesności nie jest mu potrzebny. Sam w sobie jest bardziej awangardowy niż Hufnagiel na motorze :-) Chyba właśnie ten Hufnagiel w wykonaniu Jagody Stach przelał czarę goryczy ;-) Inni niestety nie byli lepsi. Także Anna Czartoryska, która chyba ma być magnesem dla widza. Niestety, "zrobić" Gombrowicza nie jest łatwo... A ja w dodatku ciągle mam w pamięci "Operetkę" w reż. Jerzego Grzegorzewskiego w Teatrze Narodowym. Niedościgły wzór... Albertynkę grała w nim Paula Kinaszewska, która w Dramatycznym wciela się w rolę Władzi.

Ale cieszę się, że Pan nie wyszedł z teatru zawiedziony :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.