Facebook Google+ Twitter

Opiekunka Villas skazana na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności

Sąd Okręgowy w Świdnicy utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji skazujący opiekunkę Villas - Elżbietę B. na 10 miesięcy więzienia za nieudzielenie jej pomocy. Obrona żądała uniewinnienia.

Zakład Karny we Wrocławiu. Zdjęcie ilustracyjne / Fot. By Wiśnia (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia CommonsW listopadzie ub roku sąd pierwszej instancji uniewinnił Elżbietę B. od zarzutu psychicznego znęcania się nad piosenkarką w okresie od stycznia 2009 r. do grudnia 2011 r. W dniu dzisiejszym sąd okręgowy zwrócił w tym punkcie sprawę do ponownego rozpatrzenia. Natomiast utrzymał w mocy wyrok skazujący opiekunkę Villas na 10 miesięcy więzienia za nieudzielenie jej pomocy w okresie poprzedzającym śmierć.

Jak podaje RadioZet prokuratura zarzuciła Elżbiecie B., że "izolowała artystkę od otoczenia i rodziny, podsycała lęk przed światem zewnętrznym, uzależniała podejmowanie decyzji od dostarczania Villas alkoholu i zmuszała artystkę do jego picia.
Według oskarżenia opiekunka pozbawiała też Villas wolności, zamykając w pokoju; wielokrotnie pozostawiała samą w nieogrzanym domu bez jedzenia. Dopuściła się też zaniedbań w pielęgnacji".

Wyrok jest prawomocny. Obrońca Elżbiety B. zapowiedział, że będzie wnosił o kasację.

Villas zmarła w grudniu 2011 r. w wieku 73 lat. Nie udało się ustalić jednoznacznej przyczyny śmierci.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Też czytałam tę książkę ... http://www.lekturyreportera.pl/ksiazki/biografia-violetty-villas-bez-villas/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałam biografię piosenkarki autorstwa I. Michalewicz i J. Danilewicza pt. „Villas nic przecież nie mam do ukrycia” Relacja pomiędzy diwą i jej opiekunką była bardzo różnie oceniana.
Elżbieta Szaniawska: „One mieszkają w jednym domu, ale osobno. Nawet osobno jedzą. A Ela biegnie na każde zawołanie. Jak Violetta jest zdenerwowana , to może i odepchnąć. Powiedzieć coś brzydkiego. Ela często wychodziła od niej taka smutna.”
Maciej Kieres: „Elka nie bierze żadnego wynagrodzenia co miesiąc, więc one żyją w takim rodzinnym tandemie. To nie jest Elki praca. To jest jej życie”
Z książki wynika, że: „Alkohol zawsze był obecny w życiu Violetty. I pod tym względem garderobiana pasowała do niej jak kieliszek do butelki.”

Myślę, że udowodnienie psychicznego znęcania będzie niezmiernie trudne. O ile takowe miało miejsce...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.