Pozycja materiału w rankingach:
Opieńka miodowa (Armillaria mellea) - potrafi pojawiać się już w sierpniu. Najczęstsza jest jednak pod koniec września. Dziś, 25 września, w okolicy Dobrego Miasta jest jej zatrzęsienie.
Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(90)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 08.10.2010 21:59
Doroto, takich miejsc jakie spotkałem w lasach w okolicy Dobrego Miasta i Lidzbarka jest prawdopodobnie niewiele. Spotyka się drzewa tak obłożone owocnikami opieńki, że nawet schylać się nie trzeba.
Dorota Michalczak 04.10.2010 15:35
Robercie zachęcona twoją galerią, wybrałam się do lasu. Znalazłam tylko jedno miejsce gdzie rosły opieńki miodowe link Takich jak na twoim zdjęc w moim terenie nie ma.
Isabella Degen 01.10.2010 22:45
Bardzo smaczny grzyb, kiedyś podobnie jak Grażyna zbierałam go wiadrami.
Krzysztof Masłowski 01.10.2010 22:15
Na Suwalszczyźnie opieńki są bardzo popularne. Wielu grzybiarzy czeka z niecierpliwością na ich wysyp. Na zimę marynuje się je, soli lub zamraża obgotowane. Ja najbardziej lubię marynowane stąd też staram się trafić na początek wysypu, kiedy grzybki są jeszcze niewielkie a kapelusze zaokrąglone. Marynujemy w zasadzie tylko kapelusze.
Małgorzata Najda 01.10.2010 19:37
Dziękuję Robercie, jestem już całkowicie przekonana, że opieńka miodowa jest nie tylko jadalna, ale również smaczna :)
Autor usunął profil 01.10.2010 16:33
Jeszcze dzisiaj widziałem grzybiarzy jak z pełnymi wiadrami opieniek wracali z lasu, nawet mały przymrozek ich nie powstrzymał. W tym roku grzyby obrodziły naprawdę obficie, a opieńki kosą można ciąć. Poza tym grzybek pyszny:)
Robert Grzeszczyk 01.10.2010 13:55
Małgosiu, są naprawdę doskonałe. Byś się przekonała, mogę Ci przesłać do spróbowania :)
Są jak najbardziej jadalne.
Małgorzata Najda 29.09.2010 13:19
Trudno mi uwierzyć, że te grzybki są jadalne. Pewnie przełknęłabym je jedynie w miłym towarzystwie tu komentujących, popijając oczywiście nalewką:)
Robert Grzeszczyk 28.09.2010 10:50
Grażynko, jak najbardziej są na temat, lecz naleweczkę wywołał Piotr.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)