Facebook Google+ Twitter

OPINIE: Paradoksy debaty Komorowski - Kaczyński

Jarosław Kaczyński wypadł gorzej na gruncie gospodarczym w debacie telewizyjnej z B. Komorowskim. Ten ostatni był mniej wiarygodny, gdy mówił o relacjach międzypaństwowych. To paradoks, bo akurat polityka zagraniczna jest przez PO z większym sukcesem niż wewnętrzna.

Lider PiS nie wytrącił z rąk marszałka narzędzia mierzącego postęp gospodarczy: PKB. Szkoda, bo jest to bardzo myląca miara, która raczej obrazuje pomyślność zagranicznych inwestorów niż realną modernizację kraju i dobrobyt jego mieszkańców. Kaczyński nie wykorzystał swoich atutów. Nie wykazał istnienia ukrytego bezrobocia i ratunku dla budżetu, który płynie z emigranckich pensji i bez umiaru zaciąganych pożyczek oraz z prywatyzacji. Nie wspomniał w trakcie debaty o koszyku NFZ, który za jego rządów urósł o 20 miliardów złotych, za rządów PO tylko o kilka. Nie powiedział o spadku eksportu, który jest lepszą miarą rozwoju gospodarki, niż PKB. Nic nie padło o rosnącym za rządów PO rozwarstwieniu dochodów. Nie wypomniał projektu ustawy o skasowaniu ograniczeń "kominów płacowych".

Przekonujące uwagi ekonomiczne Kaczyńskiego o potrzebie akcentacji wsparcia dla słabiej rozwiniętych regionów czy trudnej sytuacji absolwentów wyższych uczelni nie doczekały się egzemplifikacji. Łatwo było wykazać ile środków przesunęła PO z województw wschodnich na Polskę bardziej zasobną.

Dobre było to, że prezes PiS-u adresował swoje wypowiedzi do konkretnych grup społecznych. Nie zapomniał o przedsiębiorcach, którym PO obiecała uproszczenie procedur podatkowych i formalnych. Mówił do emerytów, kupców i studentów.

Komorowski nie pozostał bierny. Przejął gospodarcze hasła PiS. Też mówił o państwie solidarnym, gazie łupkowym i spójnym rozwoju przez co zatarł istotną różnicę programową między obu rywalizującymi partiami. Natomiast Jarosław Kaczyński nie potrafił tej depolaryzacji obalić choćby koncentrując się na środkach służących modernizacji nieporadnie gromadzonych przez stronę przeciwną.

Komorowski nie sięgnął do pozytywnych doświadczeń PO w kontaktach z innymi krajami, których Kaczyńscy nie mieli. Lider PiS skutecznie sprowadził tematykę zagraniczną do marginaliów przez co zawęził pole manewru Komorowskiemu. Pytania o Białoruś eksponowały polską rusofobię, do której polityk odwoływał się także przy okazji katastrofy smoleńskiej. W tym rozdaniu wymknęła się z rąk Komorowskiego Grupa Wyszehradzka.

Podkreślanie "Afganistanu" trąci hipokryzją, bo nie kto inny tylko marszałek dosłał na - opisywaną teraz bez ogródek jako kolonialną - wojnę żołnierzy. Nic też nie odejmie odium niesprawności polskiej armii.

Wizerunkowi Komorowskiego może zaszkodzić kolizja deklaracji ("Zgoda buduje") z jego realną agresywnością, na którą zwracali uwagę niektórzy peerowcy ze stacji telewizyjnych. Także podczas niedzielnej debaty kandydat z ramienia PO bywał nadmiernie i niepotrzebnie atakujący. Na pewno marszałek jest bardziej swobodny i kontaktowy. Nie to jest jednak najważniejszą cechą polityka. Kaczyński imponował merytorycznie, zwłaszcza znajomością mechanizmów państwa. Wyborcy mogą cenić jedno bardziej niż drugie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Tak Zyta mnie zadziwia, jak ona się dopasowała do socjalnego programu Kaczyńskiego?

Moim zdaniem koszta obsługi zadłużenia powinni być obciążeni najbogatsi, czyli wielkie koncerny. A średnia klasa (drobni przedsiębiorcy) i zwykłe rodziny powinny mieć zminimalizowane podatki. Taki był plan Obamy, który nie wypalił z powodu sprzeciwu korporacji. Ja już przestaję wierzyć, że komukolwiek z polskich polityków uda się uszczknąć coś z bogactwa tych właśnie najsilniejszych, a niestety, żeby utrzymać w ryzach budżet komuś trzeba zabrać.

Z tymże bardziej wierze w Robinhooda Kaczyńskiego, niż Komorowskiego. I to jest ta różnica.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie obkłada akcyzą. Benzyna kosztuje już prawie 5 zł. Po dwóch latach rządów podatki rosną, jak zadłużenie rośnie. I nie ma końca tego wzrostu. Cóż jesteśmy zieloną wyspą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

MF: Zadłużenie Skarbu Państwa w kwietniu wzrosło o 8.926,1 mln zł mdm
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,8043524,MF__Zadluzenie_Skarbu_Panstwa_w_kwietniu_wzroslo_o.html

Jak myślisz kogo Platforma obłoży, żeby to spłacić?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy wpis Olejniczka nt. Kaczyńskiego: http://olejniczak.salon24.pl/200617,po-debacie-jak-budowac-polske-solidarna-razem-z-zyta-gilowska

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwolennicy PO to ludzie, którzy nie znają danych ekonomicznych - czyżby Zyta zabrała głos ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwolennicy PO to ludzie, którzy nie znają danych ekonomicznych, nie potrafią wskazać na program swojej partii. Oni żyją fikcyjnym strachem, a są bardziej agresywni, niż cała prawica razem wzięta.

Anna Komorowska: mój mąż nie był agresywny w trakcie debaty. To jaki jest w domu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Koleżanka hej nie gadaj ze za kaczka jestes?! buhahaha :D glupi jestes!

JA a czemu glupi?

Koleżanka - bo za kaczorem jesteś jeśli dobrze wnioskuje

JA - no tak, a co w tym złego?

Koleżanka - no to naprawdę głupi jesteś

JA - ale ANDŻELIKA, konkretnie mi uzasadnij - czemu wyborcy Kaczyńskiego są głupi? ale tak rzeczowo a nie "głupi bo głupi" bo póki co to wychodzi, ze ty jesteś głupia – jeździsz po innych bez uzasadnienia.

Koleżanka ja sie zbytnio nie znam na polityce ale kaczorów nie lubilam i lubić nie bede

JA no ale czemu mowisz ze inni sa glupi ? tym bardziej robisz z siebie kompletną idiotkę – nie znasz sie , ale "sa zli, bo sa" …. a nawet nie wiesz czemu.. co – bo w mediach tak go pokazywali?

Koleżanka i wiem jak to bylo jak byl premierem,masakra i to jeszcze nie lech byl w sumie prezydentem a jarek bo jarek mial na niego duzy wplyw i robil tak jak on chcial,a poza tym ten jego wyglad i zachowanie … a ma uznanie teraz bo mu stare babcie wspolczuja:D

JA ANDŻELIKA &#8211; gratuluję rozeznania wpolityce <brawo> BŁYSZCZYSZ! co takiego złego zrobił jarek, jak był premierem ? no słucham?

Koleżanka dokladnie nie pamietam boze nie lubie ich i tyle! ja sie nie interesuje polityka jak ty ale czasem ogladam fakty

JA no to brawo :) fakty są napewno bardzo obiektywne <hahaha> słuchaj ANDŻELIKA &#8211; wypraszam sobie, zebys wszystkich mierzyla swoja miarka&#8230; nie mow o wyborcach pisu ze sa glupi bo sama robis zz siebie idiotkę w tym momencie czesc, milego wieczoru

Koleżanka a co moze inne:P ktores mi tu dziadek gadal ze jakis program jest pisowski a jakis sld ty jestes idiota glosujac na durnego kaczora jakbys na kogos innego glosowal to bym nic nie miala przeciwko

JA a na kogo ty glosowalas ?

Koleżanka nikogo bo jestem u babci i zapomnialam przed wyjazdem pojsc na gmine po papierek,ale w cale nie zaluje:P a glosowalabym wlasnie na komorowskiego:PP

JA yhm brawo ANDŻELIKO, tak trzeba. olać głosowanie. to przeciez nic takiego. No, Ruski Agent rządzący Polską&#8230; taaak :)

Koleżanka pojde 4 lipca:P ty jestes durny kaczor kwa kwa+mlaskajacy kurdupel

JA yhm, lepszy agent WSI :) Rosyjski dupoliz ANDŻELIKO ANDŻELIKO.. żal mi takich ludzi jak ty, ale trudno

Koleżanka spadaj

JA nawet nie masz żadnych argumentów.

Koleżanka a mi ciebie:D mam

JA no, to czemu Komorowski? co jest w jego programie takiego ciekawego?

Koleżanka w sumie już przed katastrofa przypadł mi do gustu jak był z nim wywiad i w sumie nie o polityce gadali ale tak o zyciu osobistym

JA askaaa konkretnie mim powiedz. w czym jest lepszy od innych?

Koleżanka a jak zostal tym pelniacym funkcje to mnie bardziej przekonal do siebie zachowanie,wyglad,jak sie wypowiada

JA Ja się pytam o program!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Koleżanka nie znam:P ale jak premier i prezydent beda z po to przynajmniej klutni nie bedzie:D

JA yhm, masz rację :) błyszczyś po prostu Twoja niewiedza jest porażająca.

Koleżanka no i dobrze,mi tyle styknie

JA yhm :) tyle, ze milo wiedziec czemu glosuje sie na konkretnego kandydata

Koleżanka nie wszyscy lubia polityke,teraz ty to uszanuj!

JA ja to szanuje ale to nie chodzi o polityke a o podstawową wiedzę

Koleżanka no w5asnie widze:D

JA szkoda, ze nie potrafisz uargumentować swojego wyboru

Koleżanka i teraz zachowujesz sie jak dziecko dajac taki opis

JA miłego wieczoru!

Koleżanka umiem a ze nie trafia do ciebie ten argument to juz twoja sprawa

JA to pytam - o 1 punkt programu Komorowskiego, który ci przypadł do gustu

Koleżanka nie zwracałam na to uwagi

JA&#8230;.

Koleżanka nie chce mi sie z toba gadac!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytając mam wrażenie, że oglądaliśmy chyba nie tą sama debatę:) Już w samym leadzie - jeśli niby Kaczyński był bardziej wiarygodny na gruncie polityki międzynarodowej (którą w przeszłości, m.in. arycyniekompetentną panią Fotyga skutecznie niszczył, robiąc nam wstyd na świecie), to chyba tylko dla zupełnych laików! Powoływać się na , wg. mnie bardzo słuszne, koncepcje Piłsudskiego i Giedroycia, a jednocześnie wygadywać bzdury o tym, że powinniśmy na zmiany na Białorusi zabiegać poprzez Rosję - to totalna sprzeczność.

Wszak te bardzo mądre koncepcje zakładały, że mamy za wszelka cenę wspierać Niezależność!!! państw naszej ściany wschodniej, m.in. Białorusi, by w ten sposób 'odgrodzić' się od z zasady mocarstwowej i ekspansywnej Rosji. Mnie osobiście, właśnie wobec tych wpisanych w mentalność rosyjskich władz skłonności, zawsze cieszą konflikty w ZBIRze (Związek Białorusi i Rosji) - bo jakoś tam chronią niezależność Białorusi, także przed ściślejszym połączeniem (wcieleniem?) z Rosją, co byłoby ewidentnie niebezpieczne dla polskiej racji stanu.

O absurdach światopoglądowych i gospodarczych, - także tym niby 'kierowanym do każdego' zwyczajnym rozdawnictwem z NASZYCH PODATKÓW, a także o pozorności problemów tej debaty i jej ogólnej miałkości, pisałem artykuł:
link

więc nie będę się powtarzał. Ogólnie, mimo np. trafnej uwagi o PKB, wydaje mi się, że wyciągnął Pan jednak niewłaściwe wnioski.
Zwłaszcza o tym, że Kaczyński (TO BRZMI NAPRAWDĘ JAK ŻART!) 'imponował merytorycznie'.

He, może na tle podstawówki, ale dla każdego choć trochę rozgarniętego - ta debata z obu stron to była generalnie intelektualna i merytoryczna nędza!

Nie daję gwiazdek, bo nie mam zwyczaju oceniać nawet za, wg. mnie, tak mocno nietrafne wnioski i dość naiwne poglądy, pełne zupełnie nieuzasadnionej, populistycznej wiary w świetlaną przyszłość z Jarosławem. Pozdrowienia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Większość tzw. poprawnych dziennikarzy,już orzekła,że Bronisława Komorowski jest lepszy.Nie wiem kto tu uległ przemianie?Czy Jarosław Kaczyński promieniujący spokojem,czy dziennikarze,którzy nie widzieli nerwowości,agresji,brak kultury odpowiadania(na co zwróciła uwagę,jak by nie było,sama pani Olejnik) Bronisława Komorowskiego?Cóż takiego stało się z dziennikarzami,iż brak umiejętności odpowiadania na proste pytania określają jako( o tempora,o mores) odpowiedzi bardziej inteligentne?
Szczytem jednak było wyciągnięcie, w ostatniej chwili,jakiejś kartki ze stwierdzeniem;oto dowód na nieprawdziwe słowa Jarosława Kaczyńskiego.Nie widziałem co jest na tej kartce,nie widzieli tego oglądający,nie wiedziały też tego pytające dziennikarki. Przypomina mi to "czarna teczkę" Stanleya Tymińskiego wyciągniętą w ostatnie chili dyskusji, ze stwierdzeniem; a ja tu mam dowody.
Zauważana przez niektóre media,swoboda Bronisława Komorowskiego była wywołana stanem napięcia nerwowego.Podniesiony głos,przerywanie wypowiedzi Jarosławowi Kaczyńskiemu,brak rzeczowej odpowiedzi na pytanie pani Olejnik,zbytnia gestykulacja, odwracanie się bokiem do Jarosława Kaczyńskiego-to wszystko powinno być ocenione przez psychologów.
Czy oczekiwano,że zmiana Jarosława Kaczyńskiego miała polegać na wyrzeczeniu się swoich poglądów?
Tu przytoczę przypowiastkę; jeden z prominentnych działaczy PO pouczył mnie-Zbyniu,tylko krowa nie zmienia poglądów!Odpowiedziałem najprościej;Wolę być krową niż świnią!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.