Facebook Google+ Twitter

Opinie posłów: Wyrok ws. seksafery to koniec kariery Leppera

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-02-11 20:41

Posłowie wszystkich klubów parlamentarnych zgadzają się, że wyrok za udział seksaferze oznacza definitywny koniec kariery Andrzeja Leppera.

Politycy Samoobrony Andrzej Lepper i Stanisław Łyżwiński zostali skazani na kary pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim wymierzył byłemu wicepremierowi Andrzejowi Lepperowi karę dwóch lat i trzech miesięcy więzienia, a Stanisławowi Łyżwińskiemu - pięciu lat więzienia.
W procesie, który trwał dwadzieścia miesięcy, oskarżeni odpowiadali za seksualne wykorzystywanie działaczek Samoobrony, ponadto były poseł Łyżwiński odpowiadał m.in. za gwałt.

Politycy wszystkich klubów parlamentarnych są zgodni, że to koniec kariery politycznej obu działaczy.
Zdaniem posła PO Sebastiana Karpiniuka nawet jeżeli tylko część doniesień na temat traktowania podwładnych przez Andrzeja Leppera byłaby prawdą, to jest to prawda druzgocąca dla osoby pełniącej funkcję publiczną. Poseł Karpiniuk przypomniał, że Andrzej Lepper to nie tylko szef "Samoobrony", ale także były wicemarszałek Sejmu i były wicepremier w rządzie koalicji PiS-Samoobrona-LPR.

Szef Klubu PSL Stanisław Żelichowski powiedział, że Lepper był jednym z symptomów choroby młodej demokracji. W stabilnych demokracjach ludzie, zanim na kogoś zagłosują, sprawdzają, jak będzie ich reprezentował, a w młodej demokracji - zdaniem posła Żelichowskiego - wystarczy zwykły krzykacz i demagog. Posłowi PSL Lepper kojarzy się tylko z postacią literacką - Nikodemem Dyzmą, który zrobił w powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza równie zawrotną karierę.

Były wicepremier Ludwik Dorn nie chce wspominać wspólnego z Andrzejem Lepperem zasiadania w rządowych ławach, bo jak mówi, w różnych rządach wyroki się zdarzały.

Rzecznik Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak podkreśla, że koalicji PiS z "Samoobroną" nie ma już od 2007 roku, a więc "było, minęło". Poseł przypomniał, że PiS był przeciwny wybieraniu Leppera na wicemarszałka Sejmu, a kiedy pojawiły się problemy z aferą gruntową i seksaferą, rząd Jarosława Kaczyńskiego podał się do dymisji i odbyły się przyspieszone wybory. Zdaniem Mariusza Błaszczaka wyrok sądu jest tak dojmujący, że dalszy udział w życiu politycznym Andrzeja Leppera jest nieprawdopodobny.

Posłanka Lewicy Izabela Jaruga-Nowacka uważa, że z okazji wyroku w seksaferze trzeba pogratulować Anecie Krawczyk, która odważyła się przeciwstawić wicepremierowi Lepperowi i prominentnemu wówczas posłowi Łyżwińskiemu. Zdaniem posłanki Aneta Krawczyk zrobiła coś bardzo ważnego dla wszystkich: pokazała, że żadne stanowisko w demokratycznej Polsce nie chroni przed wymiarem sprawiedliwości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.