Facebook Google+ Twitter

OPINIE: Wybory 2010 - Czy SLD strzeliło sobie w kolano?

Sojusz Lewicy Demokratycznej zaskoczył prawdopodobnie wszystkich komentatorów. Kandydatem tej partii na prezydenta został jej szef Grzegorz Napieralski.

Lista potencjalnych kandydatów SLD nie była długa. Wymieniano Ryszarda Kalisza, później Marka Siwca. Nazwisko Napieralskiego również pojawiło się na wyborczej giełdzie, niemniej spodziewano się raczej, iż zostanie on wicemarszałkiem sejmu za Jerzego Szmajdzińskiego, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem.

Wybór sojuszu jest zastanawiający. Po pierwsze partia w ostatnich sondażach balansuje na granicy błędu statystycznego, po drugie - ważniejsze - Napieralski nie jest politykiem na tyle popularnym, by zdobyć głosy niezdecydowanych wyborców. Rodzi się więc pytanie czy SLD nie strzeliło sobie w kolano decyzją o wystawieniu swojego szefa?

Odkąd stery partii przejął Wojciech Olejniczak, a po nim Grzegorz Napieralski, nie może ona odnaleźć się na scenie politycznej. Jest to pewien paradoks, bo młodzi szefowie powinni stanowić atut dla tej części wyborców, którzy sojusz kojarzą jedynie ze spuścizną po PZPR. Co dziwne SLD nie potrafiło przekuć tego potencjału w sukces. Niewątpliwie partia ma problem z własną tożsamością. Jej lewicowość ogranicza się jedynie do sfery obyczajowej, a i tu pada szereg zarzutów pod adresem jej decydentów, iż mizernie wypada ich walka o wprowadzenie w życie postulatów charakterystycznych dla tego typu formacji w Europie. Chodzi oczywiście o prawa mniejszości i drugie sztandarowe żądanie elektoratu - oddzielenie Kościoła od państwa. Jeszcze większy problem SLD ma z programem gospodarczym. W praktyce ma on niewiele wspólnego z tym, o co walczą analogiczne partie w innych krajach. Często wręcz pojawia się zarzut, iż bardziej lewicowy jeżeli chodzi o kwestie gospodarcze jest PiS. Niektórzy idą dalej, przyklejając sojuszowi etykietkę partii liberalnej.

Powyższe składa się na sukcesywny spadek poparcia dla SLD i coraz większe problemy kadrowe. Już sam start Jerzego Szmajdzińskiego w wyborach prezydenckich wywołał pewną konsternację. Był on politykiem wyważonym, przewidywalnym i szanowanym, ale nie wystarczająco wyrazistym, jako kandydat lewicy. Po swojej śmierci doczekał się pochwał ze strony metropolity gdańskiego Leszka Sławoja Głódzia, a nawet księdza Tadeusza Rydzyka, co samo w sobie jest pewnym ewenementem i stawia pod znakiem zapytania jego lewicowość w rozumieniu twardego elektoratu SLD.

Dzisiejszy wybór sojuszu ułatwia przewidywanie wyników wyborczych. Niemal pewne jest, że Grzegorz Napieralski nie wejdzie do drugiej tury. Jeżeli zebrać podpisy zdąży Andrzej Olechowski, mówiąc kolokwialnie, zmiecie szefa SLD ze sceny politycznej. Decydując się na start Napieralski zagrał va banque, co będzie miało konsekwencje w jego późniejszej karierze, ale też może stać się gwoździem do trumny całej formacji, którą reprezentuje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (51):

Sortuj komentarze:

jan nowak
  • jan nowak
  • 11.10.2010 12:41

http://www.youtube.com/watch?v=WCP8jJotBHY to jest moj komętaż

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem SLD nie strzeliło sobie w kolano, ale w głowę... Napieralskiego. W przypadku mizernego wyniku, który jest wysoce prawdopodobny, będzie pretekst by pozbawić go funkcji prezesa. Jednym słowem chaosu na lewicy ciąg dalszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Rafale SLd strzeliło na wiwat, w kolano by za bardzo bolało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co myślisz o kandydaturze Kwaśniewskiej???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławo...wiem ,że zapytałaś z przekory.Jesteś bystra bestia.....i zdania nie zmienię!
I za To Ciebie lubię!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale oczywiście w pierwszej turze;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdzisławie...mogę to zrobić!Serio!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławo..;)Mam dobrego nauczyciela;)...chyba domyślasz się kogo??Uwierz mi ,że były czasy ,że nie wiedziałam kto jest premierem;).
I powiem Ci ,że było mi z tym całkiem dobrze;).
Sławo ...?A te wyróżnione "PO".....TO COŚ ZNACZY?Jesteś bystra bestia!!!!!!!!
A co do Napieralskiego.....to kandydat tylko po to ,by nikt o partii nie zapomniał ,aby nie wypadła ona z obiegu.Jeśli wynik będzie słaby,pozbawią go zapewne przywództwa partii?(Na co liczy Olejniczak)....jeśli zdarzy się cud,będzie to okazja do wypromowania Napieralskiego,i może za 20 lat będzie mógł kandydować na prezydenta.Chłop jednym słowem poszedł na" rzeź".
Pozdrowionka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławo.Napieralski jest (ha ha .....był)prezesem SLD......teraz wystawili chłopa na "pożarcie",bo nie było chętnego do startowania na prezydenta(a ktoś musiał).
Jako mężczyzna...całkiem niezły,przystojny..;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak pisał kolega Artur Lisiński-"Obudźta się..." a ja dodam: "P.O-MYŚLTA, ZANIM WYBIERZETA...;), WYBIERAJTA KOGO CHCETA".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.