Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1004 miejsce

Opłata reprograficzna bez VAT-u

Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 18 stycznia 2017 r. orzekł, że kwoty, jakie otrzymują artyści i wydawcy z tytułu opłat reprograficznych nie podlegają opodatkowaniu podatkiem VAT. W świetle dyrektywy VAT nie jest bowiem zapłatą za usł

Prawo autorskie w Polsce pozwala na kopiowanie utworów na własny rachunek bez zgody autora oraz konieczności uiszczania na jego konto jakichkolwiek należności. Prawo jednak przewiduje z tego tytułu rekompensatę dla wykonawców i wydawców w postaci tzw. opłaty reprograficznej. Do tej płatności zobowiązani są producenci oraz importerzy urządzeń i nośników, które umożliwiają kopiowanie utworów. Mowa tutaj m.in. o kserokopiarkach, skanerach, płytach CD i kasetach VHS. Opłaty te należy wpłacać na konto organizacji zbiorowego zarządzania (m.in. ZAiKS, KOPIPOL, ZPAV) w wysokości 3% kwoty należnej od sprzedaży sprzętu, którą dzieli się pomiędzy OZZ-y i wypłaca wykonawcom oraz wydawcom. To jednak tylko teoria – w praktyce koszt zapłaty reprograficznej ponoszą konsumenci, ponieważ wliczony jest on do ceny produktu.

Organizacja SAWP (Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych) poprosiła ministra finansów o oficjalny dokument odpowiadający jednoznacznie na pytanie, czy opłaty reprograficzne podlegają VAT. Stowarzyszenie wyszło z założenia, że pobierana kwota nie powinna podlegać opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, ponieważ SAWP nie świadczy usług w rozumieniu przepisów ustawy o VAT na rzecz producentów oraz importerów urządzeń i nośników.
Minister finansów uznał jednak, że kwoty pobierane przez SAWP stanowią zapłatę za korzystanie z praw autorskich lub praw pokrewnych związanych ze sprzedażą sprzętu do powielania i utrwalania utworów. Stąd wniosek, że opłaty należy traktować jako wynagrodzenie za usługi świadczone przez autorów lub wydawców i obłożyć je podatkiem.
Sprawa swój finał znalazła w Trybunale Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. W wydanym w środę wyroku unijny trybunał przypomina, że „świadczenie usług jest dokonywane odpłatnie w rozumieniu dyrektywy VAT tylko wtedy, gdy pomiędzy usługodawcą a usługobiorcą istnieje stosunek prawny, w ramach którego następuje wymiana świadczeń wzajemnych, a wynagrodzenie otrzymane przez usługodawcę stanowi faktyczne odzwierciedlenie wartości usługi świadczonej na rzecz usługobiorcy”.
Z przepisów wynika więc, że należność ta ma na celu finansowanie godziwej rekompensaty na rzecz wykonawców. Ona zaś nie jest wzajemną usługą, a formą odszkodowania za straty, jakie ponoszą autorzy z tytułu kopiowania ich utworów.
Biorąc to pod uwagę, Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że opłaty reprograficzne pozostają poza zasięgiem dyrektywy VAT. Oznacza to, że OZZ-y nie będą musiały naliczać podatku należnego i będą mogły korygować swoje dotychczasowe rozliczenia.

W międzyczasie jednak Organizacje Zbiorowego Zarządzania, jak ZAiKS, namawiają ministerstwo do rozszerzenia ich kompetencji i zakresu wpływów na polu opłat reprograficznych o kolejne urządzenia, takie jak smartfony, aparaty cyfrowe czy tablety.

Wnioskować można, że zarówno ZAiKS, jak i inne Organizacje Zbiorowego Zarządzania pragną coraz więcej zarabiać na artystach i wykonawcach. Pomimo i tak wysokich już opłat za odtwarzanie muzyki w lokalach, ZAiKS wciąż ma nowe pomysły na kolejne, dodatkowe stawki. Jednym z rozwiązań, aby nie pomagać w zarabianiu ZAiKSowi, jest odtwarzanie muzyki w lokalach bez opłat korzystając z usługi firm oferujących muzykę niezależną bez uiszczania dodatkowych kosztów do ZAIKS, STOART, SAWP, ZPAV.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.