Facebook Google+ Twitter

Opole przez trzy dni żyło "Ulicą Kultury"

  • Piotr Z
  • Data dodania: 2009-04-05 18:22

Wystawy, happeningi, spektakle, koncerty, instalacje i „wszelakiej maści akcje” – oto czym żyło przez trzy dni Opole. W weekend zakończyła się pierwsza edycja "Ulicy Kultury".

Ulica Kultury/ rampa / Fot. Piotr Zapotoczny- Cel był jeden: zmobilizować młodych opolan do działania - mówi Ola Mięczarek, organizatorka imprezy. Jak się okazało, rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania twórców projektu. "Trzy dni intensywnej kulturalnej kuracji z dodatkiem paru litrów farby i kilku puszek spray-u" - to było założenie minimum twórców UK. W praktyce, przez ten czas w okolicach rampy, przy Instytucie Śląskim w Opolu, gromadziły się tłumy ludzi, by malować, słuchać muzyki, oglądać wystawy fotografii, filmy i przedstawienia teatralne, a to tylko namiastka programu imprezy. Kto sprowokował opolan do tak intensywnej kulturalnej kuracji? - Blisko dziesięciu głównych organizatorów, dwudziestu wolontariuszy i ponad pięćdziesięciu młodych ludzi w różny sposób zaangażowanych w projekt - mówi Seweryn Ptak, twórca UK.

Ulica Kultury / Fot. Piotr ZapotocznyRampa, główne miejsce wydarzeń została pomalowana przez organizatorów, tak by już sam jej wygląd przyciągał wzrok przechodniów. To wokół niej zorganizowano blisko trzydzieści różnych punktów programu. I tak, opolanie mogli uczestniczyć w malowaniu krzeseł – głównego elementu imprezy, a nawet uczestniczyć w specjalnej sesji zdjęciowej z ich udziałem. Ponadto uczestnicy projektu mieli okazję oglądać pokaz parkour, zabrać głos w dyskusjach filozoficznych, przekonać się do robienia zakupów w second-handach (pokaz mody prosto z lumpa), przystanąć nad wystawą „wypięcie”, czy obejrzeć popisy opolskich pasjonatów fireshow. Wszystko oprawione muzyką elektroniczną, rockową lub klasyczną. Całe przedsięwzięcie nie można było ocenić inaczej, jak: - Strzał w dziesiątkę - mówi Gabriela Machej, studentka Uniwersytetu Opolskiego. – Z niecierpliwością czekam na następne edycje.UK / Fot. materiały prasowe organizatorów

A te, jak zapewniają organizatorzy z pewnością nastąpią, bo impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Stąd głośne już pomysły, by druga edycja odbyła się w czerwcu. Dodajmy, że UK to nie tylko kulturalna kuracja opolan, ale również zaplanowane, charytatywne działanie. Część najbardziej wyjątkowych prac, jakie powstały podczas UK weźmie udział w licytacji na rzecz chorej na nowotwór kości Kasi Kaczyńskiej.

Więcej informacji na temat projektu (relacje, galerie, organizatorzy) na stronie internetowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.