Facebook Google+ Twitter

Opolskie derby koszykarskie będą meczem o awans do I ligi

Już jutro odbędzie się najważniejsze wydarzenie sportowe roku 2008 w województwie opolskim. Wielkie derby II ligi koszykarzy - bo o nich mowa - zgromadzą jutro w Opolu rekordową liczbę widzów.

Dariusz Nawarecki (trener AZS Opole), oraz Tomasz Włodowski (trener Pogoni Prudnik) znów stoczą wielką batalię o prym na Opolszczyźnie. / Fot. Mateusz BireckiOdkąd zespół AZS-u Nysa (siatkówka) spadł do pierwszej ligi, największe derbowe emocje wyzwalają mecze opolskich koszykarzy. Ten jutrzejszy będzie tym bardziej emocjonujący, że względu na to, iż oba teamy walczą o awans na zaplecze ekstraklasy.

Kto bliżej, kto dalej


Prudniczanie są w lepszej sytuacji, ponieważ potrzebują wygrać dwa z trzech meczów pozostałych do zakończenia sezonu zasadniczego. - Oczywiście chcemy sobie je zapewnić jak najszybciej. Jeśli wygramy w Opolu, to praktycznie cel będzie zrealizowany - mówi dla "Nowej Trybuny Opolskiej" trener Pogoni, Tomasz Włodowski.

Tomasz Wilczek - najsłynniejszy prudnicki koszykarz (4-krotny MP z Śląskiem Wrocław) tym razem zasiądzie po drugiej stronie, jako II trener AZS Opole. / Fot. Mateusz BireckiPrudnik zajmuje w tabeli trzecie miejsce, mając tyle samo punktów co MKKS Zabrze, z którym jeszcze się zmierzą, oraz punkt przewagi nad AZS-em Opole. Opolanie są w znacznie trudniejszej sytuacji. Do końca sezonu muszą wygrać wszystkie spotkania, a grają z zespołami, które również mają chrapkę na wejście do pierwszej czwórki. Pogoń Prudnik ma jeszcze przewagę psychiczną, czyli ostatnie trzy zwycięstwa nad Opolanami, oraz kibiców, którzy bardzo licznie wybierają się na mecz do Opola.

Plaga kontuzji


Liderzy prudniczan - Tomasz Łakis i Maciej Lepczyński z powodu kontuzji nie wystąpią podczas opolskich derbów. / Fot. Mateusz Birecki Niestety prudniczanie nie wystąpią w Opolu w najsilniejszym składzie. Kontuzjowani są liderzy zespołu - Tomasz Łakis i Maciej Lepczyński, którzy średnio w każdym meczu zdobywali po 20 punktów. Trudno powiedzieć, kto jutro przejmie pałeczkę i będzie kierował grą Pogoni. - Miejmy nadzieję, że każdy z zawodników zagra na 120 proc. swoich możliwości. Myślę, że w tym meczu obudzi się Wojtek Rogacewicz, oraz że Piotrek Tarasewicz zagra na maksimum swoich możliwości - mówi Krzysiek, wierny kibic Pogoni.

Zaproszenie


Wszystkich, którzy chcą obejrzeć te derby zapraszam serdecznie do Opola. Kampus Politechniki Opolskiej, ul. Prószkowska, godz.17, wstęp bezpłatny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.