Facebook Google+ Twitter

Opony do samochodu. Klasyczne rozwiązanie czy kompromis?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-10-01 10:54

Perspektywa wyboru opon całorocznych kusi kierowców przede wszystkim wygodą. Jednak wielu specjalistów odradza wybór opon wielosezonowych, które nie gwarantują takiego bezpieczeństwa jak opony sezonowe.

Mówiąc najkrócej, opony wielosezonowe to kompromis między oponami letnimi, a zimowymi, łączący cechy obu rodzajów opon. Mieszanka gumy w oponie letniej sprawia, że w wyższych temperaturach jest ona twardsza niż ta zastosowana w oponie zimowej. Optymalnym zakresem dla opon letnich są temperatury od 7 do 40 stopni Celsjusza. Dla „zimówki” z kolei charakterystyczne jest to, że przy temperaturze poniżej zera opona jest bardziej miękka, zachowuje elastyczność oraz ma lepszą przyczepność na śniegu i lodzie niż opona letnia. Najlepiej zachowuje się w temperaturach od plus 7 do minus 20 stopni Celsjusza. Jak wiadomo, kompromisy mają to do siebie, że rezygnuje się z czegoś, kosztem czegoś innego. Tak samo jest w przypadku opon całorocznych. Kierowcy oszczędzają na czasie i pieniądzach, nie musząc pojawiać się dwa razy w roku u wulkanizatora. W przypadku nagłych opadów śniegu nie będą też stać w długich kolejkach pod punktem wymiany opon. Choć opony całoroczne są z reguły droższe od „zimówek” i opon letnich, kupujemy tylko jeden komplet opon. Trzeba jednak pamiętać o tym, że opona całoroczna nie zachowuje się w warunkach letnich tak samo jak opona letnia. Podobnie zimą - nie ma takich właściwości jak opona zimowa.

Cechy opon całorocznych

Opony całoroczne od sezonowych różni wiele, choć na pierwszy rzut oka, „wielosezonówka” wizualnie przypomina „zimówkę”. Różnice występują w rodzaju i wzorze bieżnika, konturze, oraz mieszance gumy. Bieżnik opony wielosezonowej wyposażony jest w większą niż w przypadku opony letniej ilość lamelli, dzięki którym samochód na ośnieżonej nawierzchni ma lepszą przyczepność. Przez to jednak opona oferuje gorsze warunki jezdne w warunkach letnich: jest mniej sztywna, wydłuża się droga hamowania, pogarsza się trakcja.

Opona całoroczna ma zapewnić optymalne osiągi latem i zimą. Ma być zatem odpowiednio twarda w okresie letnim, a wystarczająco miękka zimą. Trudno pogodzić obie te sprzeczności, stąd z reguły gorsze parametry jezdne w każdych warunkach na „wielosezonówkach”. W oponach całorocznych stosuje się trzy typu bieżników: kierunkowe, symetryczne i asymetryczne. W tym pierwszym rozdzielone są wyraźnie funkcje poszczególnych części bieżnika. Zazwyczaj bark bieżnika ma mniej lamelek, co sprawdza się w warunkach letnich, natomiast czoło posiada ich więcej, co gwarantować ma dobrą trakcję na śniegu. Dzięki asymetrycznym rzeźbom bieżnika, opona całoroczna posiada elementy, które odpowiedzialne są za letnie i zimowe cechy takiego ogumienia. Niektórzy producenci określają, że w tym wypadku opona wielosezonowa posiada „letnią i zimową stronę bieżnika”. Cechy letnie posiada strona zewnętrzna, „outside”. Strona ta, zbudowana jest z bardziej masywnych klocków, po to, by były one bardziej odporne na odkształcenia przy dużych przeciążeniach podczas szybszej jazdy. Nacięcia na zewnętrznej stronie (o ile są) zazwyczaj są płytsze niż te w środkowej, by opony nadmiernie nie przeciążać. Kontur opony całorocznej przypomina ten w oponach zimowych, jest bardziej kwadratowy i masywny, ma to gwarantować lepsza przyczepność.

Wszystkie opony całoroczne muszą posiadać homologację błotno-śnieżną, która oznaczona jest jako symbol M+S [Mud&Snow] na boku opony. Dodatkowo w zależności od skuteczności na śniegu – znajdować się może piktogram z trzema szczytami górskimi oraz śnieżynką, co jednoznacznie wskazuje na możliwość zastosowania opony w ciężkich warunkach zimowych. Takie właśnie opony całoroczne najlepiej nadają się na nasze krajowe zimy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.