Facebook Google+ Twitter

Opowieść o polskiej prasie - "Kram ze słowami" Jacka Galewskiego

Inspirująca historia polskiej prasy w dwudziestoleciu międzywojennym, początki kolportażu po odzyskaniu niepodległości. Pozycja obowiązkowa dla każdego dziennikarza, kolportera, wydawcy - "Kram ze słowami" Jacka Galewskiego.

 / Fot. Okładka książkiJacek Galewski serwuje nam w swojej nowej publikacji "Kram ze słowami. Sprzedaż prasy i Polskie Towarzystwo Księgarń Kolejowych RUCH w okresie międzywojennym" ciekawą, intelektualną podróż po świecie polskiej prasy dwudziestolecia międzywojennego. To prawdziwa gratka dla pasjonatów książki i prasy, dla dziennikarzy, kolporterów, wydawców. Starannie opracowane, przejrzyście ułożone minikompendium wiedzy o polskiej prasie lat 1918-1939 jest publikacją tak przystępną i interesującą, że odpowiednią niemal dla każdego, kto poczuje w sobie gotowość do zgłębienia polskiej tradycji dziennikarskiej tego okresu.

Galewski o prasie opowiada dość płynnie, zaznaczając jednak podrozdziały, dzięki którym "Kram ze słowami" może stanowić swego rodzaju podręcznik wiedzy koniecznej.

I tak - mamy co nieco o polskim księgarstwie, obrazie czytelników, dystrybucji prasy na podstawie niepublikowanych dotąd wspomnień Jana Gebethnera, a także bardzo ciekawy rozdział o ulicznych sprzedawcach prasy tego okresu. Płynnie, konkretnie, kompetentnie. I co najważniejsze - naprawdę interesująco. Bez dłużyzn i nadmiernego uszczegóławiania.

"Kram ze słowami" to także historia o wybitnych Polakach, którzy prasę poprowadzili w kierunku wyprzedzającym o krok swoją epokę. Założyciele Polskiego Towarzystwa Księgarni Kolejowych "Ruch", Jakub Mortkowicz i Jan Gebethner, to tylko niektóre postaci pojawiające się w tej publikacji, a na które niewątpliwie warto zwrócić uwagę w rozważaniach nad sytuacją polskiej prasy dziś.

Siłą książki są niewątpliwie ilustrujące ją fotografie, które nadają całości odpowiedniego charakteru i to dla nich przede wszystkim "Kram ze słowami" warto mieć w swojej domowej bibliotece. Wyjątkowe fotografie pochodzą z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego oraz zbiorów autorów - fascynują i przyciągają, są odciskiem epoki i jej najważniejszym świadectwem w tej publikacji. Tak naprawdę to zdjęcia najdosadniej opowiadają tę historię.

Nie spotkałam się dotąd z tak starannym zilustrowaniem dwudziestolecia z historii polskiej prasy - to pożyteczne, pięknie wydane kompendium odpowiednie dla każdego, kto, zafascynowany historią polskiej prasy, będzie poszukiwał pozycji o kolportażu polskiej prasy po odzyskaniu niepodległości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.