Facebook Google+ Twitter

"Opowieści światłem malowane" fotografa Milana Veliký’a

Od 17 lipca br. W Galerii Fotografii Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego przy ul. Piotrkowskiej 102 można oglądać prace Milana Veliký’a. Wystawa odbywa się pod honorowym patronatem prezydent miasta Łodzi Hanny Zdanowskiej.

"Akt w czerwieni" - materiał prasowy. / Fot. Milan Weliký’ Milan Veliký w Žiline na Słowacji (1950), gdzie mieszka i pracuje. Absolwent Słowackiego Uniwersytetu Technicznego w Bratysławie (1969-1973). W swojej twórczości wykorzystuje techniki fotografii cyfrowej, zajmuje się reportażem, pejzażem miejskim, fotografią krajoznawczą i inscenizowaną. Autor indywidualnych wystaw m.in. w Žiline, Ružomberku i Koąiciach. Wraz z członkami Foto-Klubu Obzor Žilina brał udział w ekspozycjach zbiorowych w Polsce, Czechach i na Ukrainie.

Milan Veliký jest odnoszącym sukcesy fotografem-amatorem. Podczas swojej aktywnej działalności fotograficznej zdobył ponad 50 różnych nagród, w tym dwa złote i jeden srebrny medal w międzynarodowych konkursach fotograficznych pod patronatem FIAP (Fédération Internationale de l'Art Photographique). Jego zdjęcia były prezentowane na międzynarodowych salonach fotograficznych na Sławacji i Ukrainie, w Czechach, Austrii, Katarze, Chinach, Norwegi, Serbi.

Jest członkiem Stowarzyszenia Słowackich Fotografów, Słowackiego Narodowego Centrum Sztuki Fotograficznej (członek FIAP) oraz Foto-Klubu OBZOR w Žiline.

Oto, co o jego sztuce pisze Monika Nowakowska:

"Dylemat" - materiał prasowy. / Fot. Milan Weliký’ "Spotkanie z fotografią Milana Veliký'a jest cennym doświadczeniem z kilku przynajmniej powodów. Artysta imponuje różnorodnością podejmowanych tematów i motywów oraz wielością sposobów na ich pokazanie w obrębie fotografii cyfrowej. Uprawia takie gatunki jak reportaż, pejzaż, fotomontaż, fascynuje go kameralna rodzajowość fauny i ekspresja ludzkiego ciała, poddanego artystycznej deformacji. Nie unika inscenizowania kompozycji, inteligentnie zderzając historię ze współczesnością, podejmuje też tematy ostateczne, korzystając z uniwersalnej symboliki barw i znaków. Bawi się formą, swobodnie przechodząc od ekspresji plam i linii do lapidarności i syntezy, każde zdjęcie dopowiada natomiast tytułem, sugerującym kierunek interpretacji. Z kolei kierunek twórczych poszukiwań Veliky'a wskazuje tytuł jego łódzkiej prezentacji, odwołujący się i do technicznej strony powstawania zdjęć (poprzez naświetlanie), i do inspiracji inną, zgoła różną formą przekazu -
malarstwem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.