Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

106501 miejsce

Optymistyczny koniec tygodnia

Tydzień nam się kończy, za oknem trochę szaro, ale z mediów na szczęście powiało prawdziwym optymizmem.

Premier podobno podjął decyzję o wzywaniu ministrów na tak zwany dywanik,
bo on sam i my wszyscy mieliśmy podobno większe oczekiwania wobec rządu. Tak to do świata polityki i zasad sprawowania władzy wkraczają rozwiązania na miarę XXII wieku. Premier nie będzie już tak jak kiedyś szefem rządu, będzie teraz z nami obywatelami. Skoro tak to może także my obywatele będziemy wybierać w głosowaniu bezpośrednim ministrów? No bo ktoś przecież wybierać ich musi. Tak na marginesie, kto to wskazał tych kandydatów, co teraz będą na dywanik wzywani i zapewniał, że to świetni fachowcy? Jakoś tak przypomnieć sobie nie mogę.

Zdecydowanie optymistycznie także należy ocenić to, że szczerość zagościła w wypowiedziach polityków, czego dowodem są słowa w zakresie państwowych emerytur, na które "nie powinno się liczyć i dlatego powinno się bardziej zadbać o relacje ze swoimi dziećmi". Wszyscy jakby o tym wiedzą, czy przez skórę czują ale wreszcie jakiś decydent otwarcie i publicznie to wyartykułował. Daje to czas tym, którzy na jakieś gruszki na wierzbie w tym zakresie liczyli, do zastanowienia się skąd też w przyszłości kasę na utrzymanie wezmą. Z tym liczeniem na dzieci to bym jednak nie przesadzał, bo wiadomo, że z pracą nie jest łatwo i to raczej młody absolwent na rodzica będzie się w zakresie utrzymania oglądał a nie odwrotnie. Zatem trzeba głową ruszyć, aktywnym i przedsiębiorczym być, los własny we własne ręce brać i coś wykombinować. Ostatecznie zawsze można na starość pojechać odpoczywać, przy zmywaniu garów, za granicą. Efektywność energetyczna teraz bardzo w modzie, zatem taki przepływ osób chętnych do zmywania spowodowałby, w krajach strefy EURO, masowe odejście od zmywarek, czyli czysta oszczędność energii.

Sprawa ACTA też chyba wreszcie w pozytywnym kierunku zaczęła zmierzać Czy ma to, zupełnym przypadkiem, jakiś związek z gwałtownie spadającymi słupkami sondaży poparcia dla opcji rządzącej? Każdy niech sobie sam odpowie.
Wiosna niedługo powita drogowców, bo wiosna to nie to co ta zła zima, która drogowców zaskakuje. Podobno koniec świata będzie wtedy, kiedy drogowcy zaskoczą zimę, jakże to też optymistyczna wiadomość.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Roman Wieniec
  • Roman Wieniec
  • 18.02.2012 16:42

A dzisiaj Justyna wygrała, wpisuje się to w ten optymizm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.