Facebook Google+ Twitter

Orange Warsaw Festival okiem niepełnosprawnego widza. List do redakcji

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-06-21 10:45

Orange Warsaw Festival uznany został za imprezę na prawdziwie europejskim poziomie. Do redakcji Wiadomości24 wpłynął jednak list, z którego wynika, że nie wszystko co wiąże się z festiwalem zasługuje na pochwałę. Jak piszą nasze Czytelniczki, pod względem muzycznym jest to fantastyczna impreza, jeśli natomiast chodzi o organizację, to był dramat.

"Doświadczyłam tego w drugi dzień festiwalu, kiedy wybrałam się tam z moją przyjaciółką Alicją. Jest ona osobą niepełnosprawną i porusza się na wózku inwalidzkim. To, przez co musiałyśmy przejść, aby wreszcie znaleźć się na koncercie było straszne. Chaos. To jedno słowo odzwierciedla to co tam się działo.

Informacja zamieszczona na stronie o sektorze dla osób niepełnosprawnych okazała się nieprawdziwa, ponieważ takiego sektora w ogóle nie było, być może organizatorzy liczyli na to, że osoby poruszające się na wózkach nie odważą się wybrać na tak dużą imprezę, nie wiem. My przyszłyśmy i zrobił się bardzo duży kłopot.

W końcu ustalono, że powinnyśmy się udać do sektora Vip, który znajduje się na promenadzie. Krążyłyśmy przez niemal godzinę odsyłane od jednego miejsca do drugiego, bo nikt nie umiał nas pokierować w odpowiedni sposób, drogą którą można pokonać wózkiem. W końcu jakiś pan odpowiedzialny za oświetlenie, który w ogóle mógłby nie zawracać sobie tym głowy, zaprowadził nas do odpowiedniego wejścia, a tam spotkało nas coś co w ogóle nie powinno się zdążyć nigdzie.

Kiedy poinformowałyśmy obsługę, że dostałyśmy pozwolenie na wejście do tego sektora, jeden z członków obsługi, pan ... (imię i nazwisko znane red.), w sposób bardzo niegrzeczny wyniosły i gruboskórny odmówił nam skorzystania z tego pozwolenia. Po tłumaczeniach, że już dostałyśmy takie pozwolenie postanowił skontaktować się z organizatorem, który potwierdził jego wersję, że nie możemy wejść. Dopowiem jeszcze, że pan który wpuszczał nas przy kasach również kontaktował się z organizatorem, który wydał mu polecenie o umieszczeniu nas w sektorze vip. Problemem stało się też moje wejście na teren koncertu, jako opiekuna osoby niepełnosprawnej.

Na stronie festiwalu była informacja, że osoba niepełnosprawna i jej opiekun muszą posiadać bilet, nie bilety. Pierwszego dnia koncertu, moja przyjaciółka wraz z organizatorami ustaliła, po wielu telefonach do różnych organizatorów, że opiekun wchodzi za darmo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.