Pozycja materiału w rankingach:
Pod koniec lutego 2008 roku, konsultant z Biura Obsługi Klienta sieci Orange, zmienił plan taryfowy na jednym z moich telefonów, jakie posiadam w tej sieci. O zmianie planu taryfowego dowiedziałem się dopiero, gdy dostałem fakturę do zapłacenia.
Użytkownikiem numeru jest moja niepełnoletnia siostra i to ona odebrała telefon od konsultanta sieci Orange. Konsultant poinformował, że dzwoni z propozycją zmiany planu taryfowego Mix na nowy plan taryfowy "Na Rozmowy". Jaka jest różnica w obu planach? Użytkownik Mixa miał kwotę deklarowaną 50 zł, a konsultant poinformował, że za 5 zł więcej będzie można więcej dzwonić, bo w nowym planie jest więcej minut do wykorzystania. Mix polega na tym, że można kontrolować wydatki użytkownika telefonu, bo po przekroczeniu kwoty deklarowanej zostają zablokowane połączenia wychodzące z telefonu (z wyłączeniem połączeń alarmowych). Bez żadnego problemu można się dodzwonić na ten numer i wysyłać do niego wiadomości SMS i MMS. Pracownik sieci Orange nie raczył jednak poinformować młodej użytkowniczki o tym, że zmiana planu wiąże się z brakiem ograniczeń w dzwonieniu, bo nie ma blokady na rozmowy wychodzące tak, jak w planie Mixie. Moja siostra poinformowała konsultanta, że jest osobą niepełnoletnią i tylko używa tego telefonu. Podała natomiast imię i nazwisko właściciela telefonu. Zobacz także:
Artykuły
(342)
Galerie
(214)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 44 | Miejscowość: Sieradz i Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Ekspert w dziedzinie lokalnej, bulwersują mnie pijani kierowcy. Od czerwca redaktor naczelny Sieradz.com.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
janusz malak 17.02.2011 19:28
dzieki..ORANGE..to zlodzieje..mam konto zerowe bo pomilo doladowan to ostatnio w ciogu 2 godz,.orange oczyszcza mi kmonto ...mimo ze nie dzwonie...np.dzis znowu doladowalem za 5 zl. ok mialem zaraz 3 zl.bo wczoraj wziolem kredyt 2zl.mimo ze nie wykorzystalem...ale ok. niech bedzie..to pozostalo mi 3,14 gr OK za 2 godz.wykonalem krotki tel. PRZYSZEDL MI SMS ZE MOJA ROZMOWA KOSZTOWALA 16gr i pozostalo mi 14 gr........pytam sie gdzie te 3 zl.???sms z grami poblokowalem i zadnego nie czytam......jutro Zmieniam siec...TO JUZ NIE PIEWRWSZY RAZ
Wojtas 15.02.2011 02:00
A mi wywineli lepszy internet za 60zł na 180zł zmienili mi sami plan taryfowy
Zykfryt Żilbenkanowsky 27.04.2009 19:32
Ja miałem tyle przypadków w orange że braknie miejsca do napisania. Kupiłem POPa i na dzień dobry pierwsza bombka, zadzwoniłem na biuro obsługi (koszt jednorazowy 1zł nie zależnie od trwania rozmowy) mnie kosztowała ta rozmowa 17zł, nie dało się tego reklamować większość fachowców z biura obsługi mówiła mi że to jest technicznie nie możliwe, być może ale technicznie moje konto uszczupliło się o 17zł. Można było złożyć reklamacje, wykupić wydruk 25zł i coś jeszcze. Wyłączyli mi tą kartę po 7 latach, bez ostrzeżenia (nie ma takiego obowiązku) cóż nie dało się też tego numeru odzyskać i znowu stara śpiewka „nie ma takiej możliwości w POPie. Znikające pieniądze z konta, kombinacje jak tu zrobić żebym zasilał i zasilał konto, usługi włączane i wyłączane, ciągłe zmiany tylko po to żeby zamieszać w cenniku. Żeby nikt się nie połapał co i za ile, tak jak w TPSA. Jak mi przysłali esemesa ze od nowego miesiąca wyłączają mi wszystkie usługi, jestem w PLAY dostałem wszystko co chciałem.
Kajetan Balcer 09.04.2008 15:16
+ za materiał i poruszenie kwestii. Coś mi się przypomina... ;-) Myślałem, że Orange jest inne, ale jak widać funkcjonowanie sieci komórkowych w Polsce nie jest jeszcze na wysokim poziomie... Ciekawe, ile jeszcze czasu potrzeba, by zrozumieć, że czasem wystarczy zwykłe "przepraszam". Oby dzięki temu materiałowi korporacja zwróciła różnicę w kwocie i wypłaciła odszkodowanie dodatkowo! Jeśli nie, zachęcam do zagłębienia się w prawo w celu sprawdzenia procesów weryfikacyjnych oraz w regulaminy Orange. Jeśli wg tego wszystko się zgadza to niestety... :( Ale powodzenia!
Piotr Andrzejak 09.04.2008 13:04
Marika ja z nimi współpracuje od 8 lat, i też mi pierwszy raz taki numer odwalili, a wszystkie numery w firmie mam w orange
Marika Przybył 09.04.2008 11:16
Niemiły przypadek, tym nie mniej, ja jestem związana z siecią Orange już cztery lata i nigdy takiego numeru mi nie wywinęli.
Piotr Andrzejak 08.04.2008 20:11
Aniu jak pisałem materiał byłem przed obiadem i chyba zjadłem literę, dzieli za wychwycenie, pozdrawiam Piotrek
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)