Facebook Google+ Twitter

Order Orła Białego dla Andrzeja Leppera?

Zasada, że o zmarłych mówi się dobrze, albo wcale osiągnęła w naszym kraju poziom pewnego kuriozum. Po tym, gdy dowiedziałem się wczoraj o śmierci Andrzeja Leppera, odruchowo zacząłem przeglądać serwisy informacyjne. Oczywiście nie dziwi fakt, że wiadomość pojawiła się we wszystkich mediach. Zastanawia jednak jej ton.

W kategorii najbardziej ckliwy tytuł wygrywa zdecydowanie TVN24. Wśród wielu newsów na temat śmierci lidera Samoobrony znalazł się i taki, który zatytułowano "Minister, wicepremier, rolnik". Z kolei serwis Gazeta.pl zamieścił galerię zdjęć obrazujących drogę polityczną Leppera. O dziwo nie znajdziemy w nim tego, który media upodobały sobie za rządów koalicji PiS-Samoobrona. Przedstawiało ono Leppera w koszulce z orłem na piersi, rozsypującego zboże. Warto przypomnieć, że zdjęcie nie rzucało na ówczesnego związkowca "korzystnego światła".

"Umarł Andrzej Lepper i TVN, TVP postanowiły go beatyfikować, dołączają się do tego nastolatki na FB" - napisał wczoraj znajomy ksiądz na Facebooku. Jest w tym sporo racji, bo w Polsce wystarczy umrzeć, by optyka postrzegania rzeczywistości diametralnie się zmieniła. Cechy, które traktowano jeszcze tydzień temu, jako pierwszoplanowe, stają się drugorzędne.

Zapewne w obliczu śmierci jest to naturalny odruch, jednak tendencja do popadania w skrajności jest tu nazbyt wyraźna. Oczywiście, że wczoraj zdarzył się dramat. Cierpi rodzina, a sam przewodniczący Samoobrony okazał się bardzo nieszczęśliwym człowiekiem, skoro zabrakło mu woli życia. O tym należy pamiętać. Jednak sytuacja, gdy płynnie przechodzi się do pobożnego tonu, podczas gdy wcześniej za wiodący temat uznawało się kolejne wyroki i afery z udziałem Andrzeja Leppera, to już przejaw hipokryzji.

Śmierć lidera Samoobrony będzie miała reperkusje polityczne. Już da się słyszeć wypowiedzi posła Kalisza, że Leppera zabiła IV RP. Jacek Żakowski z kolei stwierdza, że polityk był ofiarą nacisków i brutalnej prowokacji CBA. Nie pamięta się o chorym synu przewodniczącego, fakcie, że jego tzw. kariera legła w gruzach także w wyniku licznych spraw sądowych. Samobójstwo staje się w oka mgnieniu narzędziem walki politycznej i corpus delicti dla tezy, że "wszystko przez Kaczyńskiego". Oczywiście niewykluczony jest również odwrotny scenariusz. Może świadczyć o tym choćby krzyż pod biurem partii, który pojawił się wczoraj wieczorem.

Być może niedługo okaże się, że jakaś "mądra głowa" wystąpi o przyznanie zmarłemu Orderu Orła Białego. Za kilka miesięcy zaś pojawią się biografie, z których wynikać będzie, że Lepper to "swój chłop", którego zniszczył PiS (lub PO, w zależności od sympatii ferujących wyroki). Tak bzdurne stawianie sprawy jest domeną naszego życia publicznego. Wszak casus przewodniczącego Samoobrony można świetnie wykorzystać do własnych celów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (62):

Sortuj komentarze:

Oj Panie Adamie- skoro się Pan uśmiał to ....hm.. bez komentarza


A modlił się Pan o nowy dziennik? Bo chyba trzeba...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Elżbieta Świączkowska. "No, i co jeszcze?". Dzięki za drugiego linka. Uśmiałem się z rana. Super. Dzięki!

"Czy wtedy pan zwolennik GP przejdzie do czytania Wyborczej?"
Nawet teraz zdarza mi się poczytać, kiedy chcę zobaczyć, jaki kierunek przyjmuje propaganda.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pstragpotokowy
  • pstragpotokowy
  • 09.08.2011 08:18

Z tonu wypowiedzi Maksymiuka już można wnioskować, że śp. Lepper może być niezłą trampoliną zatopionej partii.

-------------------
...smiem watpic Panie Rafale...nie ma na to najmniejszych szans...potrzebny bylby Przywodca, a poza Leppere SO nigdy takiego nie miala...

Komentarz został ukrytyrozwiń
mN
  • mN
  • 09.08.2011 01:25

Bardzo zabawne. Gazeta Polska jest dzielną gazetą opozycyjną, a inne media prostytuują się z władzą. :D
Popatrzmy na to inaczej - gdy aktualna opozycja przejmie (odpukałem) władzę, to czy dalsze jej popieranie przez Gazetę Polską nie będzie czasem prostytuowaniem się z rządem? Czy wtedy pan zwolennik GP przejdzie do czytania Wyborczej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sparafrazuję Adama: "redaktor, a nie kapuje, o co kaman. Ciekawe..." ;) Elu to taki performance, w dodatku antyreżimowy, takich rzeczy nie uświadczysz u nas czy na onecie, bo my z kolei jesteśmy reżimowi :D Prostytuujemy się - znowu cytat - z władzą, np. przytaczając wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, że rząd stosuje metody z poprzedniej epoki i cytując posła Hofmana. O Tusku piszemy w samych superlatywach, choćby w tekście "Tusk lata rządową flotą niczym taksówką, a jego weekend trwa 4 dni" lub próbując sprawdzić ile powinno trwać tłumaczenie raportu Millera :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie Degler - czy modlił się Pan juz w intencji nowego dziennika Gazety PrawiePolskiej ?
A moze ma Pan pomysł na inne ciekawe intencje?


http://vod.gazetapolska.pl/344-msza-sw-w-intencji-nowego-dziennika-gazeta-polska-codziennie

Amen.

A w zabawę " czy to pan zając? pif- paf?" tez się pan bawi? Bawi to Pana? bo mnie nie...

http://vod.gazetapolska.pl/293-telefon-na-policje

Bo dla mnie - wrocławianki to jest słabe i się WSTYDZę- a przecież te materiały są na pana poglądodawczej stronie niezależnej ....

podaję linki z pana ulubionego portalu.


One są świadectwem Pana poglądów?


Słabe to panie Degler, słabe.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co to znaczy piszą inaczej? Łatka męczennika to jest pisanie inaczej? Wręcz przeciwnie. Z tonu wypowiedzi Maksymiuka już można wnioskować, że śp. Lepper może być niezłą trampoliną zatopionej partii.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pstragpotokowy
  • pstragpotokowy
  • 08.08.2011 15:10

...nie bywam na Salonach Panie "relged"...z Trzewikow Gumowych mnie Sloma wystaje...ale i tutaj moze Oglady troche nabiore...Pana Adama czytajac na ten przyklad...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poza tym trudno zrozumieć dylematy pana Rafała. Wczoraj jeszcze wypłakiwał się, że wszystkie media piszą w tym samym, łzawym tonie. Ale te, które piszą inaczej, są be. Trudno panu dogodzić, panie Rafale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak widać, pomysł nadania Lepperowi pośmiertnie Orderu Orła Białego przyszedł do głowy tylko panu wydawcy Rafałowi Gdakowi http://www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=orze%C5%82+bia%C5%82y+lepper&oq=orze%C5%82+bia%C5%82y+lepper&aq=f&aqi=&aql=&gs_sm=e&gs_upl=1404l6934l0l7092l24l22l2l6l6l0l323l2162l3.10.0.1l14l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&fp=379fa841fc6605f1&biw=1440&bih=708

To jest właśnie kliniczny przykład postawy "nie chcem, ale muszem".

Pogratulować!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.