Facebook Google+ Twitter

Orędzie Miedwiediewa a rzeczywistość

Rocznice wyzwolenia Auschwitz-Birkenau zawsze są obchodzone dla uczczenia pamięci pomordowanych i dla wyzwolicieli. Dlaczego Rosjanie nie chcą obchodzić rocznic Zbrodni Katyńskiej, dla uczczenia tam pomordowanych?

Przeczytałem tekst orędzia prezydenta Rosji odczytany podczas uroczystości obchodów 65. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau w Portalu Historycznym PAP. Cóż z tego? Zapewne wielu to uczyniło, nie tylko ja. Ale ze mnie taki dziwoląg, że w wypowiedziach innych ludzi doszukuję się czegoś więcej, niż to co usłyszały moje uszy, albo zobaczyły moje oczy.
Pewnie zapytacie, czy coś „wyczytałem”, poza treścią, jaką chciał odbiorcom przekazać autor orędzia?

Podejmę próbę odpowiedzi na to hipotetyczne pytanie

Zacznę od cytatu. „Powinniśmy bezwzględnie uświadomić sobie, że apatia społeczna, obojętność oraz zapomnienie lekcji historii prowadzą, w ostatecznym rozrachunku, do tragedii i przestępstw. Zaufanie i wzajemna pomoc pozwalają zaś przeciwstawić się zagrożeniom najbardziej niebezpiecznym.” Koniec cytatu.

Nic ująć! Nic dodać! Mądrze, roztropnie powiedziane. Tak trzeba by skwitować, nie tylko
zamieszczony tu fragment, ale i całe orędzie. Nie znając tego co się dzieje „na żywo” w relacjach Rosji z Polską, na której ziemi było orędzie odczytane, można by powiedzieć, że prezydent Rosji promieniuje życzliwością, serdecznością, mądrością, a przede wszystkim przyjaznym usposobieniem do narodów świata.

Tymczasem jest tak, że od 1940 roku, kiedy to bestialsko zamordowano w Katyniu 19 tys. oficerów Wojska Polskiego, Rosja nie zdecydowała się na wyznanie prawdy o tym mordzie. Nie „uderzyła się w piersi”, ani nie wypowiedziała, żadnego słowa na swoje usprawiedliwienie, co jest niezbędne do zamknięcia karty historii pt. "Nieprawość i Zbrodnia". Na czym więc ma być budowane to zaufanie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Geopolitycznie blado ta sprawa wygląda a ostatnio sprawa Bandery podgrzała polityczny barometr. W regionach narastają amplitudy politycznego napięcia.Oj, do 2012, trzeba będzie uszczelnić granice Europy, ale to też polepszy procesy zjednoczeniowe, bo kulawo to idzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze nie tak dawno powtarzane było takie powiedzenie: Świat, światem, polak nigdy nie był... bratem. Przytoczyłem sens, bo dokładnie nie pamiętam. Dziś mówimy o pojednaniu, bezinteresownej pomocy, braterstwie... Trudne to dla niektórych i nigdy nie będzie przyjęte... Ale przyjdzie zmiana pokoleniowa i...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.02.2010 07:42

Tadeuszu, oto odrobina historii, ale tej prawdziwej, nie upolitycznionej. Przy każdej obchodzonej rocznicy wybuchu wojny zawsze wspomina się Pakt Ribbentrop Mołotow i cios sowiecki w plecy.Rzadziej mówi się o działaniu V kolumny niemieckiej, jeszcze rzadziej zdradzie Żydów i kolaboracje z agresorami.Mówi się wiele o ogromie zbrodni katyńskiej i winie Rosjan; nie mówi się o tej zbrodni w kontekście Żydowskiego kierownictwa NKWD.Nie zestawia się zbrodni katyńskiej z ogromem zbrodni żydowskich komisarzy ludowych na narodzie rosyjskim. Nic dziwnego, że Rosjanie nie chcą przyjąć odpowiedzialności Narodu Rosyjskiego za zbrodnie żydowskiego NKWD. Oczywiście nie przekreśla to ogromu zbrodni sowieckiej na Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.02.2010 21:48

Tadeusz, jutro wrócę do Twojego artykułu, dzisiaj już wybywam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No widzisz! Nawet między sobą nie potrafimy się porozumieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.02.2010 20:53

Nasz Premier został zaproszony na uroczystości do Katynia, tak powinno być, tylko dlaczego wcina się w to Prezydent? Powstanie kolejny "smrodek" medialny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ineczko! Przepraszam, że się nie odniosłem. Wpisałaś się akurat, jak pisałem swój komentarz. Powiem! Próbować trzeba. Należy tylko, wyciągniętej ręki do zgody (Tak bym potraktował telefon Putina. Choć może jestem w błędzie? Nie mnie tu podejmować decyzje. Ja wyrażam swoje zdanie) nie odtrącać. Może wypadałoby tę rękę trochę dłużej potrzymać i ogrzać swoim ciepłem. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Elżbieto! O zaproszeniu Tuska dowiedziałem się po wysłaniu tekstu do moderacji.
Pani Aniu! Co zajdzie w czasie i przestrzeni, tego już nikt nie odmieni. Jakich refleksji Pani po mnie oczekuje? - Może zaakceptowania wystawienia amerykańskich wyrzutni rakietowych w kierunku Kremla? My nawet nie potrafimy szanować się wzajem. Nie pofatygowała się Pani swoich uwag napisać pełnymi zdaniami, tylko użyła półsłówek. Tak to my Wielcy Polacy się szanujemy. A oczekujemy, żeby nas inni szanowali.
Marek! No właśnie. Można by zapytać. Czym się Polacy kierują w doborze Przyjaciół?
Na forach wrze. Że to niby kat zaprasza ofiary na uroczystości rocznicowe. Jeden z forumowiczów napisał: "Jak dobrze usłyszałem , w wywiadzie jaki udzielił Tusk na początku przerwy w przesłuchaniu przed komisją hazardową powiedział , że niedługo Rosja może być naszym przyjacielem. A więc albo on nie wie na czym polega przyjaźń, albo szydzi sobie z nas Polaków. Ja wiem , że przyjaźń polega na bezinteresownej pomocy i zaufaniu. Już nie raz sowieci "pomagali nam bezinteresownie"," Zapewne miał na myśli Rozbiory Polski? Tak tylko mimo woli zapytam.Czy do Trgowicy polscy wielmoże zostali siłą ściągnięci przez Sowietów?
Wracając do teraźniejszości. Choć nie jestem zwolennikiem PO, ale to Polacy ukształtowali Polską Scenę Polityczną a nie Sowieci. Więc jeśli już się stało, to nie możemy ograniczyć się tylko do "dziamgania". Do zrobienia czegoś dobrego, każda okazja jest dobra. Nie jest to okazja komfortowa. Ale w takich przypadkach nie ma co wybrzydzać. Czy tu nie byłoby wskazane wkroczenie komisji historycznych, aby Te chwyciły młot i poczęły jak najszybciej kuć to przysłowiowe żelazo, póki gorące? Bez względu na to kto kogo zaprosił i bez względu na to kto jest Premierem Polski. Kukułka Polakom Go nie podrzuciła. Sami Go wybrali. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.02.2010 19:28

Panie Tadeuszu , w ubiegłym roku minęła 20 rocznica mszy pojednania polsko-niemieckiego. Podczas tej mszy Tadeusz Mazowiecki i Helmut Kohl przekazali sobie znak pokoju . Czy stać na to Rosję ? Nie wiem ! Czy mogę się tego spodziewać w przyszłości ? Także nie wiem ! Katyń, Ostaszków, gułagi...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.02.2010 18:54

Bardzo "na czasie" rozważania! Ja tylko się zastanawiam, DLACZEGO nikt nie wspomina rzezi nacjonalistycznych band ukraińskich na Polskich Kresach w 1942 roku, kiedy to pomordowano blisko 180 000 polskich kobiet, dzieci i mężczyzn w straszliwy, bestialski sposób?! Czy u nas aż tak decydujące na to wpływy ma ambasador Ukrainy w Polsce???...... Co to za przyjaźń : Polsko-Ukraińska??? Na jakich podwalinach to stoi?!........ 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.