Orient-Express - najbardziej luksusowy pociąg świata - przyjechał do Krakowa.
Liczący 15 biało-grantowych wagonów kolos wyjechał wczoraj z Wenecji, jechał przez Budapeszt i Pragę. Do Krakowa przyjechał punktualnie o 14:47.
Około 30 pasażerów przywitała krakowska kapela i Lajkonik.
Piotr Smagór odpowiedzialny za przyjazd Orient Expressu uważa, że jest to podróż sentymentalna. Zaś sam pociąg opisuje jako szykowny i elegancki.
Pociąg zostanie w Krakowie do niedzieli, wtedy wyruszy przez Wiedeń do Paryża. Kraków odwiedził po raz trzeci.
Pociąg Orient-Express był pierwszą koleją transeuropejską, która łączyła Paryż z Konstatnynopolem. Obecnie jeździ z Wenecji do Paryża różnymi trasami. Za bilet trzeba zapłacić około 4 tysięcy euro.