Facebook Google+ Twitter

Orkan Emma w Sieradzu nie był taki straszny

Strażakom z JRG w Sieradzu noc minęła raczej spokojne. Na terenie powiatu od godz. 20 w sobotę do godz. 11 w niedzielę straż odebrała piętnaście zgłoszeń związanych z wichurami. Najpoważniej sytuacja wyglądała na ul. Kopernika.

1 z 8 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Pierwszy atak wichury i latarnia się już poddała. Fot. Piotr Andrzejak
Pierwszy atak wichury i latarnia się już poddała. Fot. Piotr Andrzejak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Kumplu drobna popraweczka SCH-55 a nie SH-55 poniewaz jest to pojazd {C}iezki +++

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może czekają na jakaś tragedie i dopiero się wezmą do pracy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadza się, orkan to odmiana huraganu i formuje się on w pewnych rejonach Oceanu Indyjskiego jest to bowiem cyklon tropikalny.
Pamiętajmy jednak, że sama nazwa orkan oznacza huragan czyli silny wiatr z burzami i taki huragan do nas przywędrował z nad Wysp Owczych czyli z nad zachodniego Atlantyku.
W geografii bardzo często używa się tego zwrotu "orkan" do huraganów złożonych z silnego wiatru i burz jednocześnie. Tak więc użycie zwrotu orkan Emma jest tutaj jak najbardziej trafne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skąd wzięło się określenie orkan? Przecież orkan to huragan wiejący na oceanie Indyjskim... O ile mi wiadomo Bałtyk należy do zlewni Atlantyku...
Jest to co prawda wyraz bliskoznaczny, ale nie w tym kontekście. To tak jakby pisać o osobie która dostała karę za prowadzenie pojazdu, że jechała samochodem, a tymczasem mogła jechać rowerem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus za relację na bieżąco

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za relację ... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.