Facebook Google+ Twitter

"Orla Perć" - najtrudniejszy szlak w Tatrach [Zdjęcia]

"Prześliczne marzenie poety" - tak określił Orlą Perć ksiądz Walenty Gadowski. Mowa o Franciszku Henryku Nowickim. Szlak zaistniał najpierw w jego wyobraźni. Wytyczanie i budowa perci rozpoczęła się 16 lipca 1903 r. pod Wołoszynem.

1 z 33 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Szlak wybudowano pod kierownictwem ks. Walentego Gadowskiego, który z własnych środków sfinansował budowę. Fragment Orlej Perci z Doliny Pięciu Stawów - w centrum dobrze widoczny skalny "chłopek".Fot.Barbara Figurniak
Szlak wybudowano pod kierownictwem ks. Walentego Gadowskiego, który z własnych środków sfinansował budowę. Fragment Orlej Perci z Doliny Pięciu Stawów - w centrum dobrze widoczny skalny "chłopek".
Fot.Barbara Figurniak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Dziękuję Pani Isabello. Pani Janino, Ewo, kiedy szłam pierwszy raz na Orlą Perć bardzo się bałam. Byłam przerażona wręcz,zastanawiałam się co mnie tam dalej może spotkać, a czego wcześniej nie sprawdziłam dostatecznie dobrze.:) Cały czas walczę z lękiem wysokości, a jednak udało mi się ją 3 razy przejść.Myślę, że wiele zależy od nas samych. Życzę zdobywania wielu szczytów! TAM JEST PIĘKNIE.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zazdroszczę kondycji! Ja nie dałabym rady :( widoki przepiękne. Tatry mają w sobie to coś... Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jestem fanem gór i nie znam tych okolic. Ale fotki zauroczyły mnie i jestem pełna podziwu dla piękna przyrody polskich Tatr i dla autorki tych niezwykłych zdjęć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Kasiu, tam jest takie jedno szczególnie niebezpieczne miejsce. Nie ma czego się chwycić, a należy obejść skałę niemal "przyklejając" się do niej. Za plecami przepaść i jeśli ktoś ma duży,ciężki plecak, można rzeczywiście odpaść od tej skały. Nie rozumiem dlaczego w tym miejscu nie ma jednego, jedynego uchwytu. Wystarczyłby spokojnie. Jeden uchwyt - nic takiego, a nieoceniona pomoc. Być może tam właśnie odpadła. We wszystkich pozostałych miejscach, gdzie można by było odpaść są łańcuchy. U góry jest pięknie, ale ma Pani rację : to szlak dla ludzi z ogromnym doświadczeniem i lepiej zrezygnować jeśli nie czujemy się na siłach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pojechaliśmy ostatnio ze znajomymi w Tatry z których dwóch poszło właśnie na Orlą aja z kolegą stwierdziliśmy, że nie jesteśmy odpowiednio przygotowani. Po szczęśliwym powrocie kolega powiedział: Myślałem, że jestem twardy ale na tym szlaku miałem chwile wątpliwości." - także widać jak góry uczą pokory i zanim się ktoś wybierze na ten szlak trzeba pamiętać o swoim bezpieczeństwie i mierzyć siły na zamiary. Tydzień później jakaś kobieta z sąsiedniego miasta ode mnie odpadła od ściany gdy przechodziła ten szlak z mężem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna wirtualna wycieczka !

Komentarz został ukrytyrozwiń

@BARBARA Romer Kukulska - dziękuję za bardzo miłe słowa pod galerią i serdecznie pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniałe zdjęcia. wspaniały opis. To chyba nie z jednodniowej wycieczki . Skalny chłopek niesamowity.
No cóż, nie każdemu dane jest dotrzeć do takich miejsc i zrobić takie foty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aneto, to jest czego żałować. Widoki z Rysów przy ładnej pogodzie zapierają przysłowiowy "dech w piersiach". Potrzeba dużo wysiłku żeby tam wejść. "Rachunek sumienia", o którym piszesz dopadł mnie przy zejściu z Grossglocknera:) Nie życzę nikomu. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Orlą Perć przeszłam kilkakrotnie, ale przyznaję ze wstydem, że nie wiedziałam, komu ten szlak zawdzięczamy.
A burza w górach, taka naprawdę porządna, dopadła mnie przy zejściu z Rys. Zaraz po wejściu na szczyt okazało się, że potężna chmura idzie od słowackiej strony i nawet na rozejrzenie się porządne ze szczytu nie ma czasu... Schodziłyśmy w piątkę, w babskim gronie i - jak się później okazało - wszystkie robiłyśmy rachunek sumienia ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.