Pozycja materiału w rankingach:
Dwight Howard poprowadził Orlando Magic do zwycięstwa. Drużyna z Florydy pokonała najsłabszych w lidze New Jersey Nets 88:72.
Niestety do zwycięstwa nie przyczynił się Marcin Gortat, który zagrał tylko 12 minut - najmniej w zespole. Przez cały mecz nie oddał ani jednego rzutu. Środkowy z Łodzi starał się nadrabiać braki w ataku walką obronie. Krył Brooka Lopeza, który miał przez niego ogromne trudności w ataku.Zobacz także:
Artykuły
(10)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.76)
Miejscowość: Płock | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Majchrzak 16.11.2009 18:39
U Gortata wychodzi chyba powoli ciężko przepracowane lato i Eurobasket. Choć osiągnięcia ma lepsze niż przed rokiem, to wszyscy (łącznie z nim samym) oczekują po nim jeszcze lepszej gry. Szkoda, że musiał zostać w Orlando, w Dallas chyba miałby większe szanse na dłuższy pobyt na parkiecie.
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1418)