Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174545 miejsce

Orlen w Lotosie czy Lotos w Orlenie?

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2007-09-27 12:41

Grupa Lotos i PKN Orlen mogą zostać połączone. Resort skarbu prowadzi analizy takiego kroku. Która z firm miałby być dominującą nie wiadomo. Nie wiadomo także czy w ogóle dojdzie do połączenia bo formalnie obowiązuje rządowy program dla sektora paliwowego, który nie przewiduje łączenia obu firm.

Burzę wokół fuzji koncernów wywołał w ub. piątek premier Jarosław Kaczyński mówiąc, że do połączenia dojdzie wciągu 11 miesięcy, a wiodącą spółką będzie Grupa Lotos i koncern będzie miał siedzibę w Gdańsku. - Dzisiaj wszystko wskazuje na to, że dużo efektywniejsze z punktu widzenia właśnie tego celu będzie uznanie Lotosu za tę firmę prowadzącą. To jest paradoksalne, bo ona jest mniejsza, ale tak to wygląda - powiedział wówczas premier.
Wczoraj z kolei minister skarbu Wojciech Jasiński powiedział, że jego resort analizuje sprawę. Mówiąc o tym, która firma miałaby zostać wiodącą, Jasiński powiedział, że "kierunek, w jakim to pójdzie, nie jest do końca przesądzony".

Za połączeniem z Lotosem od wielu tygodni lobbuje Piotr Kownacki, prezes PKN Orlen. Fuzja miałaby uchronić płocki koncern przed przejęciem przez wrogi kapitał, w domyśle rosyjski.
- Koncepcja przedstawiana przez prezesa PKN Orlen, że w czasie ewentualnej fuzji koncernu z Grupą Lotos to PKN byłby firmą wiodącą, nie zabezpiecza państwa przed wrogim przejęciem tej spółki - uważa prezes Grupy Lotos Paweł Olechnowicz. Dodał, że nie tylko nie zabezpiecza PKN przed wrogim przejęciem, ale "stwarza wręcz natychmiastowe możliwości takiego przejęcia". Olechnowicz dodał, że obecnie brany jest pod uwagę inny pomysł na fuzję. Pomysł ten przewiduje, że spółką przejmującą miałby być Lotos. Siedziba koncernu pozostałaby w Gdańsku. Skarb Państwa wnosząc swoje udziały w Orlenie do Lotosu zwiększyłby posiadany pakiet akcji w gdańskiej firmie do ponad 70 proc.

Nieoficjalne mówi się, że szala na rzecz Gdańska i Lotosu przechyliła się po analizie dotyczącej fuzji opracowanej przez Grupę Lotos. Gdańska firma nie komentuje tych doniesień. Obserwatorzy i analitycy wskazują tym czasem, że odmienne koncepcje i sama fuzja jest typową grą przedwyborczą. - To potwierdza tylko, że tak ważne decyzje są podejmowane ze względów czysto politycznych i korzyści jednego ugrupowania - komentuje Ćwikliński. - Grupa Lotos ma wytyczone cele strategiczne, które z powodzeniem realizuje i krzywdą byłoby łączenie jej obecnie z Orlenem. Tymczasem związkowcy trzech największych związków zawodowych działających w PKN Orlen wystosowali do premiera pismo, w którym oczekują od szefa rządu wyjaśnień w sprawie projektu połączenia płockiego koncernu z Grupą Lotos. Niepokoją się ewentualnym planem przeniesienia siedziby ich spółki i zapowiedzieli jej obronę.
K. W.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.