Pozycja materiału w rankingach:
Te ciasteczka nie mają sobie równych, są obowiązkowe na świątecznym stole.
50 dkg mielonych orzechów włoskichZobacz także:
Artykuły
(40)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.59)
Wiek: 49 | Miejscowość: Racibórz | Kraj: Polska
O mnie: Moim utrapieniem jest duże poczucie humoru,nadmierna szczerość której potem żałuję i... wstręt do owoców morza :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dorota Michalczak 09.12.2010 21:29
Myśmy robiły jednym ciągiem. Zanim wylepiłyśmy ostatnią foremkę i zmieszały masę krówkową z trochę większą ilością spirytusu to te pierwsze były już suche.
Weronika Chilmon 09.12.2010 21:25
Pani Małgosiu,ulepione ule układam na papierze i zostawiam na parę godzin,aż wyschną,najlepiej na całą noc.I zapewniam że nie potrzeba używać suszarki;)
Weronika Chilmon 09.12.2010 21:23
Pani Dorotko ,ma Pani rację.Ule są kaloryczne,ale na święta można się skusić..Potem będziemy myślały o diecie;)
Małgorzata Najda 09.12.2010 21:23
> Ulepione ule odstawić na parę godzin do wyschnięcia.
W jaki sposób powinny schnąć, np. przy osuszaniu suszarką do włosów?
Smakowicie to wygląda.
Dorota Michalczak 09.12.2010 21:11
Kusicielko!!!
Znam smak uli, identyczne robiłyśmy u znajomej, która skusiła się na kupno foremek i ma nadmiar orzechów.
Tak jak pyszne, tak kaloryczne.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)