Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Katarzyna Olczak
Osama bin Laden, założyciel i przywódca Al-Kaidy, najbardziej poszukiwany terrorysta świata, nie żyje. Śmierć terrorysty potwierdził prezydent USA Barack Obama.
Czy śmierć bin Ladena to kres globalnego terroryzmu?
"Osama bin Laden nie żyje. Jego ciało znajduje się w rękach Stanów Zjednoczonych"
World Trade Center potwierdził w swoim wystąpieniu prezydent USA Barack Obama. Prezydent powiedział, że w operacji wytropienia Osamy bin Ladena Amerykanie nie ponieśli żadnych strat i że pomocy udzieliła im strona pakistańska. "Dziś sprawiedliwości stało się zadość" - podsumował.Zobacz także:
Artykuły
(120)
Galerie
(203)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 37 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
myNaród 02.05.2011 09:39
moi drodzy. Osama bin Laden nie żyje od dnia pierwszego zmasowanego bombardowania górskich kryjówek w roku. ok. 2003. (dokładnej daty nie pamiętam)
Od tamtego czasu podtrzymywany był mit Żywego Osamy dla usprawiedliwienia obecności wojsk amerykańskich w Afganistanie.
Oraz dla ukrycia miejsca śmierci tego "bojownika".
Karmiono nas żywym i straszono.
John 02.05.2011 09:37
ludzie świętują czyjąś śmierć? - ten zachód jest g...no warty ze swoją "demokracją", a terroryzm to pojęcie względne: może ktoś policzy ile Nato i USA ma na sumieniu istnień tylko w XXI wieku?, poza tym to co bredzi biały dom jakoś mnie nie przekonuje, a już Buzek i Cameron to niezłe oszołomy
Mateusz 02.05.2011 09:04
Ja osobiście uważam, że to nie koniec strachu, wręcz przeciwnie.. jego wyniosą na ołtarze jako męczennika, a po nim znajdzie się 30-stu jego następców ktrórzy wykorzystają ten cały zament by porwać tłum i w najmniejszej chwili nieuwagi uderzyć w najsłabszy punkt amerykanów..
Krzysztof Bień 02.05.2011 08:57
Alkaida znaczy BAZA . Z tym hura optymizmem był bym ostrożny, co ta baza wyekspediuje dla świata zachodniego? sugeruje ostrożność.
Michał Dukiel 02.05.2011 08:38
Jak podała WikiLeaks terroryści są w posiadaniu ładunków atomowych. Śmierć Osamy bin Ladena może tylko przyśpieszyć ich użycie...nic dobrego nas nie czeka. A w szczególności USA.
Marcin Wasilewski 02.05.2011 08:37
Mnie irytuje ta wiadomość;-) łatwo jest rozwalić człowieka, któremu nic nie udowodniono…
Bardzo pasuje mi tu ostatnie wydarzenie, kiedy Ameryka „rozwala” rodzinę Kadafiego i stara się go upolować, wcześniej dziesiątki razy chcieli zabić Castro i wielu innych… Amerykanie lubią zabijać ludzi… szczególnie tych , którzy im nie pasują lub…. wiedzą za dużo i mogliby to ujawnić;-) Dlatego właśnie Amerykanie nie wzięli Osamy do worka i Norymbergii a zabili.
Ogólnie cała sprawa z 11.09 wyglądała bardzo niejasno. Już choćby dlatego, że fanatyk islamski rozbijający meczet w WTC, by w „islamskim raju” do smoły trafił;-)
Żałuję więc, że Osama zginął, a nie stanął przed sądem… najlepiej międzynarodowym, mielibyśmy wtedy szansę, żeby dowiedzieć się więcej i… poznać prawdę, a przy okazji ocenić „jedynie słuszna linie politycznej obrony antyterrorystycznej USA”.
TOMEK 02.05.2011 08:31
TO CZAS RADOSCI ALE MOZE BYC GORZEJ FANATYCY NIE POPUSZCZA
Robert Szyryngo 02.05.2011 07:57
Wróg "numer jeden" USA, nie żyje. Ciekawe jakie konsekwencje dla świata, będzie miała jego śmierć. Świat muzułmański uwikłany jest w wewnętrzne konflikty, ale jakby się zjednoczył przeciwko jednemu, wspólnemu wrogowi, byłoby nieciekawie.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)