Facebook Google+ Twitter

Osama bin Laden zginął przed wyborami

Amerykańskie wojsko mogło wcześniej złapać szefa Al-Kaidy - tak mówią niektórzy eksperci. Dlaczego teraz udało się złapać bin Ladena? Czy jest to przypadek? Czy sprytne posunięcie prezydenta Baracka Obamy?

Od 10 lat amerykański wywiad wojskowy donosił o bliskim przechwyceniu Osamy bin Ladena. Jednak trop w decydującym momencie zawsze się urywał. Przez te lata walki z terroryzmem docierały do nas setki informacji na temat miejsca przebywania przywódcy Al-Kaidy. Jednego dnia dowiadywaliśmy się, iż najbardziej poszukiwany terrorysta przebywa w Afganistanie, a drugiego dnia miał poruszać się po ulicach Teheranu. Światowe media kilkakrotnie już uśmierciły Osamę bin Ladena, twierdząc, że zginął w bombardowaniach lub umarł na niewydolność nerek.

Dzisiejsza wiadomość o śmierci bin Ladena zaskoczyła cały świat. Jednak przyglądając się sprawie bardziej dociekliwie można odsunąć na bok walkę z terroryzmem, a dogłębniej przeanalizować to wydarzenie w aspekcie wyborów prezydenckich w USA.

Jak wiadomo sytuacja gospodarcza w Stanach Zjednoczonych jest bardzo zła. Zwiększa się bezrobocie, ludzie tracą domy, rośnie liczba bezdomnych i upadają przedsiębiorstwa - wszystko to powoduje, że spada poparcie dla prezydenta. Ostatnie dni nie były łaskawe dla Baracka Obamy za sprawą Donalda Trumpa, który domagał się od prezydenta, przedstawienia aktu urodzenia. Mimo publicznego przedstawienia dokumentu i zamieszczenia go na stronie internetowej Białego Domu, pojawiły się głosy krytyki, jakoby akt miał zostać sfałszowany.

Obama wie, że kolejnych wyborów może już nie wygrać, dlatego informacja o śmierci terrorysty numer jeden znacznie poprawiła jego notowania. Ludzie, którzy demonstrują swoje zadowolenie z powodu zlikwidowania bin Ladena szumnie podkreślają, że zwyciężyły Stany Zjednoczone i Barack Obama. Dzięki pozytywnym wypowiedzią czołowych polityków z różnych państw, czarnoskóry prezydent stał się największym bohaterem krucjaty przeciwko terrorystom.

Świat zachwyca się wielkim dokonaniem Stanów Zjednoczonych, a sieci już pojawiają się plotki związane ze zdjęciem zabitego bin Ladena. Według internautów zdjęcie zostało poddane obróbce graficznej, a niektórzy twierdzą, iż nie jest to szef Al-Kaidy.

Teraz pozostaje nam czekać, nie wiadomo jaka będzie reakcja muzułmanów. Oby ta nasza radość nie była zbyt przedwczesna...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Jac
  • Jac
  • 11.05.2011 15:57

Przecież bin Laden nie żyje od prawie 10ciu lat. Fox News pisało o tym: http://www.foxnews.com/story/0,2933,41576,00.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wybory w USA będą dopiero za rok, ale notowania Obamy spadają, dlatego zabicie Osamy bin Ladena jest dobrą zaliczką. Panie Jacku to wydarzenie może mieć wpływ na wybory...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek Pisula
  • Jacek Pisula
  • 03.05.2011 17:33

:)

Następne wybory prezydenckie w USA odbędą się 6 listopada 2012... :)))
Autorze, piernik ma naprawdę niewiele wspólnego z wiatrakiem :)

Najpierw myśleć, potem pisać...

Komentarz został ukrytyrozwiń
OLAF
  • OLAF
  • 02.05.2011 23:07

Dobrze, że ktoś zwrócił uwagę jaki jest kontekst tej akcji jeśli chodzi o sytuację w USA. A po za tym nie przesadzałbym z tym hura optymizmem po śmierci bin Ladena. Jak mówią "umarł król niech żyje król"!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.