Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

133254 miejsce

Oscary 2010 w skrócie

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-03-08 08:29

"The Hurt Locker" świętuje triumf, Cameron załamany, a Jeff Bridges trzyma formę. Oto jak wyglądała ceremonia rozdania Oscarów 2010.

Fot. ilustracyjna / Fot. PAP- Spodziewałam się, że konkurencja między "Avatarem" i "The Hurt Locker" będzie spora, ale sądziłam, że film Jamesa (Camerona) zgarnie najlepsze kąski - mówiła Kathryn Bigelow po zakończeniu ceremonii. - Jestem niezmiernie szczęśliwa.

Jednocześnie Bigelow została pierwszą kobietą uhonorowaną Oscarem za reżyserię. Po podziękowaniach, zadedykowała prestiżową nagrodę wszystkim tym, którzy służą w Iraku i Afganistanie.

Jeff Bridges, zdobywca statuetki za najlepszą męską rolę pierwszoplanową, nie mógł opanować radości. - Dziękuję, członkowie Akademii! - Krzyczał Bridges. - Dziękuję mamo, dziękuję tato, za to, że nakłoniliście mnie do tego szalonego zawodu!

Z kolei Sandra Bullock, która w tym roku pokonała samą faworytkę, Meryl Streep, w swoim przemówieniu próbowała trzymać fason, ale szybko jej głos zaczął się załamywać, kiedy dziękowała swojej matce za wszystko, czego nauczyła córkę.

Chyba nikt nie miał wątpliwości, kto dostanie Oscara za najlepszą męską rolę drugoplanową. Christoph Waltz, odtwórca roli pułkownika Hansa Landy nie krył radości. Niemal całe swoje podziękowania poświęcił Quentinowi Tarantino. - Zawsze chciałem poznać jakiś nowy kontynent - żartował Waltz. - A Quentin, z jego niekonwencjonalnymi metodami nawigacji, pomógł mi się odnaleźć.

Sam Tarantino wielokrotnie powtarzał, że nie zrobiłby "Bękartów wojny", gdyby nie odkrył Waltza. - Gdybym nie znalazł odpowiedniego Landy, ten film by nie powstał. Aż nagle pojawił się Waltz.

Aktorka Mo'Nique zdobyła statuetkę za najlepszą żeńską rolę drugoplanową w filmie "Precious", gdzie grała apodyktyczną matkę. W swojej przemowie dziękowała jury, za "pokazanie, że liczy się film, a nie polityka". - Chcę podziękować pani Hattie McDaniel, za to, że była pierwsza - dodała na koniec Mo'Nique.

McDaniel była pierwszą Afroamerykanką, która otrzymała Oscara. Statuetkę dostała za rolę w filmie "Przeminęło z wiatrem" z 1939 roku. Wtedy, tak jak dziś Mo'Nique, miała we włosach kwiat gardenii.

James Cameron, który we wcześniejszych wywiadach był pewien, że jego "Avatar" zwycięży, nie krył rozczarowania. Nic dziwnego, bo w dwóch najważniejszych kategoriach, za najlepszy film i reżyserię, "Avatar" został pokonany przez "The Hurt Locker".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Podoba mi się ujęcie tematu. 5*. link

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Trójce była relacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5 Fajny artykuł :) Dobrze wiedzieć jak to wyglądało. Godzinę próbowałam znaleźć w necie transmisję, ale nici z tego wyszyły :/ Szczęściarz z Ciebie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.