Facebook Google+ Twitter

Osiemdziesiąte szóste urodziny Władysława Bartoszewskiego

Wielki polityk, wielki intelektualista - humanista, powstaniec, wielki człowiek wreszcie. Każdy szanujący się młody dziennikarz powinien wydać publikację na jego temat. Moda czy snobizm? Nie wiem. Jedno jest pewne - dziś jego święto.

Okładka drugiej części rozmów Michała Komara z Władysławem Bartoszewskim. Spotkanie promocyjne odbędzie się 22 lutego b.r. w warszawskim Empiku na Marszałkowskiej. / Fot. Świat KsiążkiGdy profesor Władysław Bartoszewski miał dwanaście lat, powiedział: - "Chciałbym zostać geografem, bo interesuję się i lubię geografię, z której dowiadujemy się o naszej Ojczyźnie, o jej dzielnicach, mieszkańcach, klimacie, o obcych krajach, miastach, górach, rzekach itd. Prowadziłbym badania geograficzne i podróżowałbym, o ile pozwoliłyby mi na to warunki materialne. Podczas tych podróży, oprócz geografii, zajmowałbym się przyrodą, jako nauką z geografią związaną i jej pokrewną. O ile nie będę mógł zostać geografem, bo w życiu się różnie warunki układają, pragnąłbym zostać reporterem. W tym celu potrzebna jest znajomość języków obcych. Uczę się w szkole i w domu języka niemieckiego, czytam w tym języku różne książeczki i bardzo go lubię. Reporterem chciałbym zostać dlatego, że lubię bardzo pisać różne sprawozdania, fotografować i dlatego, że mam niezłą wymowę." ("Moje pisemko", Warszawa 30.06.1934, Rok XXXII)

Czy w 1934 roku mógł przypuszczać, że człowiek ten stanie się tym, którego biografię lub wywiad chciałoby mieć na swoim koncie większość publicystów? To pytania, na które nie ma odpowiedzi zapewne i sam dzisiejszy jubilat. Istotniejsze jest to, kim dziś dla Polaków jest ten wielki retor z charyzmą, której nie niszczą nawet gorzkie słowa jego przeciwników ideologicznych. Polacy kochają pana profesora, i pan profesor kocha Polaków. Był czas, kiedy z plakatów pytał: "A co Ty robisz, by Polska była krajem ludzi przyzwoitych?"

Osiągnął dużo? Nie! Profesor Władysław Bartoszewski osiągnął więcej, niż marzy się przeciętnemu naukowcowi, publicyście czy politykowi. Pozostał przy tym człowiekiem ciepłym, którego wielu nazywa mianem: "nasz Dziadek". Jest dziś jedną z tych osób, z którego opinią liczy się większa część społeczeństwa, tego polskiego i tego europejskiego. To jeden z niewielu autorytetów na skalę światową.

Gdyby pisać dziś o nim cokolwiek, minimum stanowić musiałyby określenia: polski polityk, działacz społeczny, historyk, profesor, dziennikarz, pisarz, więzień Auschwitz, żołnierz Armii Krajowej, działacz Polskiego Państwa Podziemnego, uczestnik powstania warszawskiego, dwukrotnie minister spraw zagranicznych, senator IV kadencji, kawaler Orderu Orła Białego, honorowy obywatel państwa Izrael.

Ponad jednak wszystko to wspaniały dyplomata, który po długim i ciężkim okresie czynnej walki o państwowość Polską, od 1995 roku uczestniczy w życiu społecznym, politycznym, kulturalnym i naukowym kraju. Zdobywca wielu nagród i odznaczeń, m. in. Orderu Orła Białego, doktoratu honoris causa kilku uniwersytetów (PUNO - Londyn 1981, Hebrew College - Baltimore, USA 1984, Uniwersytetu Wrocławskiego - 1994, Uniwersytetu Phillipa w Marburgu - 2001, Warszawskiego - 22 listopada 2002, Gdańskiego - 29 września 2005) i KUL (29 stycznia 2008).

21 listopada 2007 r. został powołany przez premiera Donalda Tuska na stanowisko podsekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Najnowsza jego publikacja to książka "...mimo wszystko. Wywiadu rzeki księga druga"- rozmowa z Michałem Komarem. Warto przy tym wspomnieć, że w najbliższy piątek, 22 lutego, o godz. 18.00 w EMPIKu na Marszałkowskiej w Warszawie, odbędzie się spotkanie z profesorem.

Dziś życzymy Władysławowi Bartoszewskiemu lat jeszcze wielu. Spokoju i uporu, siły i wrażliwości. Bo pan profesor to osobowość z naturą opartą na sprzecznościach. Może właśnie to jest przyczyną, dla której mało komu udaje się wygrać z nim dyskusje słowne...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

plus bezapelacyjnie;-)) polecam blog W.B.;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.