Facebook Google+ Twitter

Oskarżam oskarżycieli Fidela Castro i niepodległej Kuby!

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-03-28 08:26

Folder opublikowany w 2007 r. przez fundację „Solidarni z Kubą” Lecha Wałęsy podaje, że na Kubie jest 300 więzień zapełnionych politycznymi wrogami systemu.

Jarosław Maszewski / Fot. Karta. Skan okładki.Według raportu Amnesty International za rok 2009 liczba więzionych tam osób wynosi 120. Parlament Europejski jednak wystosowuje obecnie żądanie zwolnienia 200 więźniów. Skąd tak rażące dysproporcje? Oskarżam oskarżycieli Fidela Castro i niepodległej Kuby! Oskarżam o manipulację i zakłamywanie faktów oraz fałszywą troskę o prawa człowieka.

Jarosław Maszewski, jedna z czołowych postaci opozycji poznańskiej lat 70. Fotografia w zbiorach prywatnych jego brata Andrzeja.

W opisie tego zdjęcia w wydanym przez Kartę zeszycie, zawarto informację, że charakteryzacja na kubańskiego rewolucjonistę, miała charakter autoironiczny, tymczasem dzisiaj o swojej fascynacji Kubą i postacią Che Guevary nie pamięta np. Antoni Macierewicz. Nie jest to jedyny przypadek amnezji w tym środowisku.

Guillermo Farinas w wywiadzie udzielonym brazylijskiemu dziennikowi 18 marca 2010 podczas pobytu w szpitalu, w konsekwencji swego strajku głodowego,
nazwał prezydenta Brazylii Ignacio Lulę da Silva mordercą.

"Niewątpliwie jest oportunistą, nie demokratą" – człowiek, który wyraził niedawno swój podziw dla tego, co "zrobił dla Polski" Lech Wałęsa, charakteryzował głowę państwa dwukrotnie wybraną w wyborach przeprowadzonych zgodnie ze standardami demokratycznymi takimi oto słowami.

20 marca Farinas zwrócił się do ONZ, chcąc wymusić rezolucję potępiającą oczywiście niezmiennie Fidela Castro za „mordowanie go na oczach świata”. esmas

Każdy, kto nie dostosuje się do jego fanatycznego żądania, obsesji i urojeń, może być pewien, że zostanie nazwany mordercą. Taka jest logika myślenia człowieka, który profesurę zawdzięczał tej nienawistnej dla niego władzy. Dlatego on sam zapewne woli o tym tytule zapomnieć. Profesor to ktoś budzący respekt samym swoim tytułem, mimo że ci którzy studiują, bądź są w trakcie nauki, mogą powiedzieć, że nie zawsze jest to respekt w jednakowym stopniu zasłużony. Farinas jednak należy do tych, którym charakteropatyczne zmiany uniemożliwiają normalne funkcjonowanie w swojej profesji – ma na koncie pobicie koleżanki z pracy, za co zapewne ją stracił. Innym razem napadł z kijem na starszego człowieka. Prawdopodobnie osoby te miały nieszczęście głosić poglądy inne od jego własnych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.