Pozycja materiału w rankingach:
Skoro każdy "se może" to ja zgłaszam kandydaturę osła. Poczciwe zwierzę. Potrafi dźwigać, dlatego nie ugnie się pod nawałem obowiązków. Jest uparty, dlatego powinien dobrze bronić polskich racji w europarlamencie....
Według najnowszych trendów obowiązujących w wyborach do Parlamentu Europejskiego, nie liczy się to, co reprezentuje sobą kandydat, byleby tylko gęba była znana, a już najlepiej ocierała się o świat show-biznesu. Niby żadna nowość, ale zaczynamy dochodzić do granic absurdu. O tym, co dzieje się za granicą nie wspomnę, ale Polacy też podążają za tym trendem i można powiedzieć, że dobrym tego przykładem jest Krzysztof Hołowczyc. Należy mu się szacunek - świetny kierowca rajdowy. Z tym, że do prac w parlamencie spieszno mu nie było i nie za bardzo się tam starał. Efekt tego taki, że dziś dalej mało kto wie, że europosłem ciągle jeszcze jest. Zobacz także:
Artykuły
(47)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.45)
Wiek: 25 | Miejscowość: Stróża k/Myślenic | Kraj: Polska
O mnie: Michał. 24 lata. Od czterech lat nałogowo piszę. W tym tygodniu nie wytrzymałem, znów to zrobiłem. Dziś wiem, co czuje ćpun na głodzie. Wiem, że w tej grupie jest więcej takich jak ja. Jesteście moją siłą. Obiecuję! Tym razem wytrzymam. Do... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jerzy Marcol 21.04.2009 10:48
Taki osiołek w jednym temacie jest podobny do Ziobry, też nie zna angielskiego.
Jadwiga Kowalczyk 20.04.2009 13:58
:)
Kndydat ma jednak chwilami skłonność do wierzgania z akompaniamentem ryku - kwiku.
Co będzie, jeśli głos zabrać zechce?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)