Facebook Google+ Twitter

Osłabiona Zaksa walczy o awans

Plaga kontuzji nadal prześladuje siatkarzy z Kędzierzyna, co więcej problemy ze zdrowiem dotnknęły nawet trenera. W obliczu tak złej sytuacji zespół czeka dziś bardzo ważny mecz rewanżowy 1/4 Pucharu CEV z Arkasem Izmir.

Problemy Pawła Zagumnego to poważne osłabienie dla zespołu z Kędzierzyna. / Fot. Piotr Drabik/ CC BY 2.0Tydzień temu, przed pierwszym spotkaniem Zaksy Kędzierzyn-Koźle z utytułowanym Arkasem Izmir nikt nie stawiał drużyny Sebastiana Świderskiego w roli lidera. Jednak zmagający się z kontuzjami zespół na boisku pokazał charakter i pokonał przeciwnika 3:0, zapewniając sobie bardzo komfortową sytuację przed meczem rewanżowym. Podstawowych zawodników zastąpili wtedy siatkarze młodej ligi i mogło się wydawać, że w obliczu takiej ilości kontuzji, sytuacja zdrowotna w zespole może być już tylko lepsza.

Niestety pech nie opuszcza Zaksy i kontuzje tylko się mnożą. W ostatnim meczu PlusLigi ucierpiał rozgrywający Paweł Zagumny - lekarz podejrzewa u mistrza świata uszkodzenie siatkówki oka. Co gorsza, w Turcji ze względów proceduralnych nie będzie mógł wystąpić drugi rozgrywający - Nimir Abdel Aziz, co zmusza sztab do wystawienia na tej pozycji młodego zawodnika - Michała Superlaka. Z młodej ligi na boisku zobaczymy także libero - Korneliusza Banacha, który doskonale zaprezentował się w spotkaniu z Arkasem Izmir tydzień temu, a dziś również chce dać z siebie wszystko. Jak przyznaje w rozmowie z Radiem Opole: Do Turcji przyleciało dużo młodzieży, osłabienie zespołu jest spore, ale nie myślimy o tym. Postaramy się od pierwszej piłki walczyć tak, jak w Kędzierzynie. Na pewno decydująca będzie nasza zawziętość, tak jak było w Kędzierzynie. Nie wolno odpuszczać żadnej piłki, trzeba walczyć od samego początku aż do samego końca.

Na boisku poza rozgrywającymi zabraknie innych kluczowych zawodników: Michała Ruciaka, Jurija Gladyra, Łukasza Wiśniewskiego czy Pawła Zatorskiego, którzy dochodzą do siebie po kontuzjach. Zaksa poleciała do Trucji tylko z dziewięcioma graczami, a problemy nie ominęły nawet sztabu trenerskiego. W Polsce z powodu zabiegu chirurgicznego musiał zostać trener Sebastian Świderski. W Izmirze zastąpi go Michał Chadała. Mimo tak złej sytuacji, jest on pełen optymizmu: Pokazaliśmy już w pierwszym meczu, że są „do ugryzienia" i będziemy robili wszystko, żeby nie odstawać od nich w żadnym elemencie. Bo jeżeli odstaniemy choćby w jednym, to będziemy mieć kłopoty później na boisku – zaznaczył w rozmowie z Radiem Opole.

Zaksa do awansu potrzebuje wygrania dwóch setów, jeśli to się nie uda, lepsza drużyna dwumeczu zostanie wyłoniona w złotym secie. Transmisję spotkania o godz. 18:20 rozpocznie Radio Opole.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.