Pozycja materiału w rankingach:
Już tylko miesiąc dzieli nas od zakończenia wystawy Chińskiej Armii Terakotowej. Figury można podziwiać w warszawskim Blue City do 28 stycznia 2007 roku.
Armia Terakotowa – tak nazywanych jest ponad siedem tysięcy żołnierzy wraz z końmi, odnalezionych przez trzech chińskich chłopów w 1974 roku, w pobliżu miasta Xi’an. W 1987 roku zespół grobowców został uznany przez UNESCO jako ósmy cud świata.
Figury są naturalnej wielkości, wykonane z wypalonej gliny. Każda z postaci ma indywidualne rysy twarzy i zdecydowanie różni się od innych. Postaci są bardzo starannie wykonane, czego dowodem jest prawidłowa budowa ciała i niemal widoczne napięcie mięśni. Ich włosy są wysoko upięte w kok. Niektóre figury umiejscowiono na wozach z końmi, inne trzymają w ręku oszczepy bądź klęczą z wyciągniętym mieczem. Warto zauważyć różnicę w barwach. Niektóre rzeźby są bardziej nasycone kolorem. Niestety, w momencie, gdy Armia “ujrzała” światło dzienne, kolory figur stopniowo zaczęły blaknąć.
Chińczycy wierzyli, że gliniani żołnierze pochowani wraz z królem, będą służyć w życiu pozagrobowym. W czasach dynastii Shang, czyli do 1046 roku przed naszą erą, panował bardzo krwawy rytuał, polegający na chowaniu wraz ze zmarłym członków jego rodziny. Oprócz tego mordowano również dworzan i niewolników. Zwyczaj ten przerwano dopiero w 221 roku p.n.e. Wówczas, zamiast zabijać ludzi, zaczęto tworzyć figury grobowe. Według legendy, cesarz leżał w trumnie w kształcie smoka, spoczywając na złotym łożu.
W pełni odrestaurowaną Armię Terakotową można oglądać w Muzeum w Xian, natomiast w Polsce znajduje się replika jej niewielkiej części. Dodatkową atrakcją są filmy dokumentalne wyświetlane podczas zwiedzania. Pokazują
wydarzenia związane z okresem panowania cesarza Qin Shi Huang Di. Oprócz rzeźby warto zwrócić uwagę na fotografie zawieszone na ścianach, których autorem jest Bartłomiej Magierowski. Zdjęcia ukazują piękno chińskiej przyrody i starodawnych miejsc, w kontraście z nowoczesnością i wielkimi metropoliami. Fundatorem wystawy jest Polsko-Chińska Izba Gospodarcza.
Zobacz także:
Artykuły
(12)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kocham świat, podróże, jedzenie, ludzi i kino - smaczki, które wzajemnie się przenikają w niepowtarzalny sposób.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ludwik i Natalia 24.01.2011 14:13
super dzieki za informacie ! ! ! Interesuja mnie starozytne rzezby i stare rzeczy ! dzienki po raz 2 ! Ludwik i Natalia
Tomek 18.12.2010 20:38
"natomiast w Polsce znajduje się replika jej niewielkiej części." Super można obejrzeć replikę. I pewnie jeszcze za to skasują jakąś kasę. Poprostu żenada.
Gabriel Kunz 02.10.2009 16:10
Polecam więcej fajnych zdjęć Terakotowej Armii na http://www.990px.pl/index.php/2009/08/28/terakotowa-armia-cesarza-qin-shi-huang/
Jakub Kwaśnik 29.12.2006 19:29
Szkoda, że nie mieszkam w Warszawie. Ale chyba sie tam przejadę... Dzięki za tekścik. plus