Facebook Google+ Twitter

Ostateczne wyniki. Komorowski 53,01 proc. Kaczyński 46,99 proc.

Państwowa Komisja Wyborcza podała ostateczne wyniki ze 100 proc. lokali wyborczych. Bronisława Komorowskiego poparło 53,01 proc. Na szefa PiS zagłosowało 46,99 proc. uprawnionych do głosowania.

Dane ze 100 proc. obwodów

 / Fot. PKW / Fot. PKW / Fot. PKW / Fot. PKW











Na Komorowskiego zagłosowało - 8.933.887. Na Jarosława Kaczyńskiego zaś 7.919.134.

Liczba uprawnionych: 30833924
Liczba wydanych kart: 17054690
Liczba głosów oddanych: 17050417
Liczba głosów ważnych: 16853021

Dane z 95 proc. obwodów
 / Fot. PAP/ Jacek Turczyk
Na Komorowskiego zagłosowało - 8.343.768 osób. Na Jarosława Kaczyńskiego zaś 7.510.735 wyborców.

Liczba obwodów, z których spłynęły protokoły: 24488 (95.01 proc.)

Liczba uprawnionych: 29017416
Liczba wydanych kart: 16044051
Liczba głosów oddanych: 16039997
Liczba głosów ważnych: 15854503

Ostatni komunikat PKW zapowiedziała na poniedziałek po południu.

Dane z 80 proc. obwodów. Komorowski znów przed Kaczyńskim

Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki z 80 proc. obwodów wyborczych. Na szefa PiS zagłosowało 48,68 proc. uprawnionych do głosowania. Poparcie Bronisława Komorowskiego wynosi 51,32 proc.

Wyniki PKW z godziny 1.15 / Fot. screenNa Komorowskiego zagłosowało - 6.652.339 osób. Na Jarosława Kaczyńskiego zaś 6.311.208 wyborców.

Liczba obwodów, z których spłynęły protokoły: 20719 (80.39 proc.)

Liczba uprawnionych: 23929687
Liczba wydanych kart: 13117811
Liczba głosów oddanych: 13114902
Liczba głosów ważnych: 12963547

Więcej statystyk można odnaleźć na stronie Państwowej Komisji Wyborczej.

Około godziny 2.15, PKW powinna wydać kolejny komunikat.

Dane z 51 proc. obwodów. Kaczyński wyprzedził Komorowskiego

Wyniki z 51,5 proc. obwodów / Fot. screenPaństwowa Komisja Wyborcza podała wyniki z 51,50 proc. obwodów wyborczych. Prowadzi Jarosław Kaczyński, który wyprzedził Bronisława Komorowskiego. Na szefa PiS zagłosowało 50,41 proc. uprawnionych do głosowania. Poparcie Bronisława Komorowskiego wynosi 49,59 proc.

Na Komorowskiego zagłosowało - 3.916.709 osób. Na Jarosława Kaczyńskiego zaś 3.981.310 wyborców.

Liczba obwodów, z których spłynęły protokoły: 13274 (51.50 proc.)

Liczba uprawnionych: 14750311
Liczba wydanych kart: 7991937
Liczba głosów oddanych: 7990291
Liczba głosów ważnych: 7898019

Prawdopodobnie między godziną 2-3 w nocy PKW poda wyniki z ok. 90-95 proc. obwodów głosowania.

Więcej statystyk można odnaleźć na stronie Państwowej Komisji Wyborczej.

Dane z 20 proc. obwodów. Minimalna przewaga Komorowskiego

Screen ze strony PWK / Fot. PKWPaństwowa Komisja Wyborcza podała wyniki z 20,94 proc. obwodów wyborczych. Jak na razie prowadzi Bronisław Komorowski z poparciem 50,61 proc. Na Jarosława Kaczyńskiego zagłosowało 49,39 proc. uprawnionych do głosowania.

Na Komorowskiego zagłosowało - 1.616.775 osób. Na Jarosława Kaczyńskiego zaś 1.577.612 wyborców.

Liczba obwodów, z których spłynęły protokoły - 5398 (20.94 proc.)

Liczba uprawnionych: 5.922.405
Liczba wydanych kart: 3.232.832
Liczba głosów oddanych: 3.232.186
Liczba głosów ważnych: 3.194.387

Więcej statystyk można odnaleźć na stronie Państwowej Komisji Wyborczej.

Czytaj też:
Bronisław Komorowski - nowy prezydent RP
Polacy głosujący za granicą najczęściej wybierali Komorowskiego
Komorowski wygrał w dziewięciu, Kaczyński w siedmiu obwodach
Jarosław Kaczyński - przegrany wyborów prezydenckich?
La Repubblica: Wybory pokazują, że Polacy chcą nowoczesności i Europy
"Corriere della Sera" o Komorowskim: wygrał reformator gospodarki o proeuropejskich poglądach
Wybory prezydenckie. Frekwencja o 17:42, 10 procent
Kaczyński wygrał w USA i Kanadzie
Sondaże: Komorowski zwyciężył w drugiej turze
Głosy za milion złotych? Złamano ciszę wyborczą
Uczestnicy Open'er Festival chętnie głosowali w wyborach
Ojciec Rydzyk o wyborach

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

Mój kandydat przepadł już w pierwszej turze, ale nie zamierzam źle życzyć zwycięzcy ani rządowi - nie mam skłonności masochistycznych. Ich niepowodzenie odbije się przede wszystkim na Polsce i Polakach, więc należy im życzyć sukcesu.
W wyborach w kraju wzięło udział 55.31 procent uprawnionych, czyli każdego z kandydatów akceptowała mniej więcej 1/4 społeczeństwa - żaden nie cieszy się poparciem większości. Obydwaj muszą dopiero na nie zapracować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba zauważyć, że dla PO to będzie ostateczny czas by pokazać co naprawdę potrafi - Tusk nie będzie miał już wymówki, że w reformach i wszelkich działaniach rządu przeszkadza prezydent, premier będzie miał wolną rekę. Jeżeli to wykorzysta w pozytywny sposób - chwała mu za to. Jeżeli nie, to będzie koniec tej partii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z tym stanem wojennym to Pan przesadził :P A tak poważnie: Polacy wybrali prezydenta Rzeczpospolitej i należy ten wynik przyjąć z pokorą. Ja przez ostatnie 15 lat przyjmowałem mimo że za każdym razem nie wygrywał mój kandydat. Prezydentowi, jako głowie państwa należy się szacunek bez względu na własne preferencje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już mamy wyniki... Jak to było w jednej reklamie, 'Marna szóstka'? :)

Według mnie to każdy ma prawo się cieszyć, bez znaczenia czy z jednego, sześciu, czy trzydziestu procent.
A nie wybrała go połowa polski i te obrazki pomarańczowo/niebieskie są trochę przerysowane. To tak jakby na wschodzie nikt nie głosował na Komorowskiego, a na zachodzie na Kaczyńskiego.
Podobnie inne zestawienia, one tylko pogłębiają podział - po co mówić ty tępaku głosowałeś na tego!

Mimo, że się bardzo zawiodłem w tej kampanii na Komorowskim, to akurat jestem również za tym aby nie eksponować podziałów, nie ma żadnej Polski A, B czy innych. Wydaje mi się że po prostu dajemy sobie je wmówić...
Wiadomo, że każdy może mieć swoje zdanie, więc nigdy nie będzie tak, że można wybrać kogokolwiek jednogłośnie. Nie ma to więc znaczenia ile dokładnie na kogo głosowało, jedynie na kogo więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wybory można wygrać jednym % . Ja jestem zadowolony z Komorowskiego,czas pokaże czy to dobry wybór .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na froncie wschodnim wygrał Komorowski, na tym lepszym zachodnim Kaczyński.
Pawle no chyba coś się tobie pokręciło. Od kiedy Podkarpacie to zachód.
Długo uczy się ludzi zasad ekonomii i myślenia o przyszłości a nie o przeszłości .
Mam nadzieje że za kilkanaście lat zdecydowana większość polaków będzie myślała o rozwoju Polski a nie o łapaniu pijanych lekarzy czy też policjantów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł masz rację ale to potrwa krótko tylko teraz PO nie ma już alibi albo wprowadzi niepopularne ale konieczne reformy np. KRUS albo padnie co daj Boże. Zyczę im jak najgorzej bo do tej pory nic nie zrobili np. dla ,bezrobotnych. Po prostu im nie wierzę miłość już mam prywatnie na cholerę mi urzędowa PO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Pawle, na Boga to nie front wschodni, ani wielka wojna ojczyźniana, po cóż snuć taki scenariusz. Ja życzę jak najlepiej każdemu rządowi, bo przecież zawiaduje moją ojczyzną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Im bardziej pani Jadwiga chce uchodzić za kąśliwą damę o ostrym jak brzytwa języku, tym gorzej jej to wychodzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Im bardziej Jaruś zaglądał do pałacu, tym bardziej go tam nie było..." :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.